Prezentuję idealny gadżet dla wiecznie niezdecydowanych

12 września 2011
Być albo nie być, kupić albo nie kupić, wyjść albo zostać – oto są pytania
Dziś chciałabym zaprezentować Wam idealny gadżet dla wiecznie niezdecydowanych – jeśli w Waszym otoczeniu jest taka osoba to zapewne doskonale wiecie co, mam na myśli pisząc te słowa. Taki ktoś, bo może to być równie dobrze kobieta jak i mężczyzna, nie potrafi podjąć żadnej decyzji, choćby nie wiem jak błahej, bez długiego rozważania wszystkich za i przeciw oraz zasięgnięcia porady u co najmniej kilku innych osób. W moim najbliższym otoczeniu taką osobą jest moja siostra – zakupy z nią (jakiekolwiek) to droga przez mękę, bo zanim wybierze cokolwiek, nawet jogurt w supermarkecie, ja zdążę zrobić dziesięć innych rzeczy i jeszcze podjąć za nią decyzję w sprawie tego nieszczęsnego jogurtu! Nie chciałabym być źle zrozumiana, bardzo kocham moją siostrę, ale są takie momenty (jak pewnie wiedzą inne osoby mające rodzeństwo), że doprowadza mnie do szału. 

Na różne sposoby próbowałam pomóc jej w podejmowaniu decyzji, aż w końcu znalazłam gadżet, który zrobi to za mnie i podarowałam jej go w prezencie świątecznym, z dedykacją, aby dzięki niemu było jej łatwiej w życiu. Ten gadżet to kula decyzyjna, która wygląda tak:
Kula decyzyjna Philippi – cena: 79,00 zł (www.czerwonamaszyna.pl)
Ta kula na zdjęciu powyżej jest błyszcząca, ale jest też dostępny wariant matowy, choć moim zdaniem nie jest on tak ładny.
Na czym polega kula decyzyjna? To trochę jak gra w ruletkę tylko z własnym życiem, żeby to ująć górnolotnie. Po prostu ilekroć nie wiemy co zrobić, zadajemy kuli pytanie i kręcimy nią, a czerwona kulka zatrzymuje się przy rozwiązaniu naszego dylematu. Ponieważ rozwiązania są dosyć lakoniczne: “Yes”, “No”, “Buy”, “Sell” etc. mogą być niewystarczające dla osób pragnących długo i namiętnie dyskutować o swoich wyborach, ale jako śmieszny gadżet na prezent ta kula jest po prostu genialna. Po tym jak podarowałam ją mojej siostrze, wszyscy w rodzinie chcieli się nią bawić, a Pan M. ma dziś taką samą na biurku w pracy!
A jeśli jeszcze się zastanawiacie nad kupnem tego gadżetu w prezencie to podpowiadam, że kula mówi: “Yes”, “Buy”.

P.S. Zdjęcie pochodzi ze strony www.czerwonamaszyna.pl


Zawarte w tym wpisie linki do sklepu Czerwona Maszyna to tak zwane linki afiliacyjne. Oznacza to, iż jeśli klikając na nie dokonacie zakupu otrzymam z tego tytułu prowizję. Nie zmieni to w żaden sposób ceny jaką Wy zapłacicie za zamówione produkty, a pokaże mi, że doceniacie moje rekomendacje. Będę Wam bardzo wdzięczna za korzystanie z tych linków.

Tagi:

Kategoria: , , , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Prezentuje erratę do trzeciej zasady mojej prywatnej teorii prezentowej

Następny

Prezentuję grę dla całej rodziny (albo paczki przyjaciół)