Prezentuję książkę dla fanów sportu, a tenisa w szczególności

5 września 2011
Open znaczy otwarcie

Pisałam już chyba, że trochę nietypowo jak na kobietę jestem wielką fanką sportu. Zawdzięczam to mojemu Tacie, który jako niespełniony sportowiec (ze względów zdrowotnych nie został przyjęty na AWF), zaszczepił we mnie i mojej siostrze prawdziwą miłość do sportu. Namiętnie oglądam więc różne imprezy sportowe, ale najbardziej kibicuję tenisistom i tenisistkom, którzy teraz właśnie rywalizują w ostatnim wielkoszlemowym turnieju w roku czyli US Open.

Wydawnictwo Bukowy Las specjalnie z tej okazji nareszcie wydało na polskim rynku książkę, na którą w światku tenisowym wielu czekało i która po ukazaniu się w Stanach spowodowała spore zamieszanie. To wszystko dlatego, że jej autorem jest Andre Agassi – tenista znany chyba nawet tym, którzy w życiu nie widzieli meczu tenisowego, a jej tytuł “Open” oznaczał pełną szczerość w jego wyznaniach o życiu przed, w trakcie i po zdobywaniu wielkoszlemowych tytułów. Książka jest fascynująca i naprawdę czyta się ją jednym tchem, zwłaszcza jeśli ktoś (tak jak ja) pamięta wiele z meczów w niej opisywanych. Jednak nawet dla osób nieznających się na tenisie jest ona ciekawą lekturą ze względu na przemianę Andre ze zbuntowanego i zakompleksionego młodzieńca w dojrzałego mężczyznę, ojca dzieciom i założyciela fundacji oraz zespołu szkół mających na celu umożliwienie młodzieży z biednych środowisk zdobycie wykształcenia.




Andre Agassi “Open. Autobiografia tensisty” – cena 53,49 zł (www.merlin.pl)

Skąd wiem, że ta książka jest taka dobra, choć dopiero ukazuje się w Polsce? Ponad rok temu przeczytałam jej oryginalne, angielskie wydanie i naprawdę nie mogłam się od niej oderwać. Pożyczyła mi ją wtedy moja siostra, która dostała ją w prezencie od kolegów znających jej miłość do tenisa, a teraz ja kupuję jej polską wersję w prezencie mojemu Tacie i jestem pewna, że mu się spodoba. To powinna być już wystarczająca rekomendacja, zatem jeśli w Waszej rodzinie lub wśród przyjaciół jest równie wielki fan sportu to koniecznie podarujcie mu (lub jej) w prezencie tę książkę. A jeśli ta osoba mówi biegle po angielsku to polecam wersję oryginalną “Open” (dostępną na angielskim Amazonie za 5,34 funta), bo jakkolwiek dobre nie byłoby tłumaczenie, wersja oryginalna jest zawsze lepsza.

P.S. Zdjęcie pochodzi ze strony www.merlin.pl

Zawarte w tym wpisie linki do sklepów Amazon.co.uk i Merlin.pl to tak zwane linki afiliacyjne. Oznacza to, iż jeśli klikając na nie kupicie polecaną przeze mnie książkę otrzymam z
tego tytułu
prowizję. Nie zmieni to w żaden sposób ceny jaką Wy zapłacicie za swoje
zakupy, a pokaże mi, że doceniacie moje rekomendacje. Będę Wam bardzo
wdzięczna za korzystanie z tych linków.
 
 
Tagi: ,

Kategoria: , , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Prezentuję trzecią zasadę mojej prywatnej teorii prezentowej

Następny

Prezentuję gadżet dla uzależnionych od komputera