Prezentuję ciuch dla zmarźlucha

8 listopada 2011
Skarpetki, które będą super prezentem

Mam takie wrażenie, że podzieliłam się już z Wami moją negatywną oceną skarpetek jako prezentu. Zwłaszcza mężczyźni często otrzymują ten element garderoby i choć oczywiście jest on przydatny to ciężko mi uwierzyć aby komukolwiek sprawiał prawdziwą radość. Jednak jak to przyznałam opisując pierwszą zasadę mojej prywatnej teorii prezentowej – zawsze istnieją wyjątki! Dziś chcę pokazać Wam wyjątkowe skarpetki, które na pewno ucieszą zmarźluchów.

Jesien i zima to takie pory roku kiedy człowiek ma ochotę zostać w domu, położyć się na kanapie i obejrzeć dobry film albo poczytać ciekawą książkę. Jednak choćby nie wiem jak ciepło było w domu przy takim dłuższym bezruchu strasznie marzną stopy (przynajmniej moje). Jakiś czas temu moja siostra, wiedząc o tym, podarowała mi najwspanialsze skarpetki – całe zrobione z polaru! Niestety zostały one kupione prawie na drugim końcu świata, więc nie chciałam o nich pisać dopóki nie znajdę podobnych w Polsce.

A teraz wreszcie znalazłam i to w dodatku w jednym z moich ulubionych sklepów, który też chciałam Wam przedstawić. Sklep ten kojarzy się z kawą, ale tak naprawdę można w nim kupić wszystko od zabawek i ubrań do sprzętu i mebli. Tchibo, bo o tym właśnie sklepie piszę, co tydzień wprowadza do swoich sklepów ograniczony asortyment połączony wspólnym tematem. Nowe kolekcje pojawiają się w sklepach, ale w internecie można je zobaczyć już tydzień wcześniej i złożyć zamówienia na rzeczy, którymi jesteśmy zainteresowani. A teraz najlepsze: ponieważ ich asortyment jest ograniczony i szybko się sprzedaje, ceny są całkiem przyjazne, a jakość produktów naprawdę bardzo dobra. Sama mam mnóstwo rzeczy z Tchibo i mimo upływu czasu świetnie mi służą. Dlatego z czystym sumieniem mogę Wam polecić ich ciepłe skarpetki dla kobiet, które wyglądają tak:
Ciepłe skarpety damskie – cena: 29,95 zł
(http://www.tchibo.pl/)
Czyż nie są absolutnie słodkie? Oprócz tego, że są one ciepłe mają też specjalne gumowe kropki na podeszwie, które przeciwdziałają ślizganiu się na podłodze. No i oczywiście jeszcze te pompony! Po prostu stylowo i komfortowo – w sam raz do leżakowania na kanapie w jesienne i zimowe wieczory.
P.S. Zdjęcie pochodzi ze strony http://www.tchibo.pl/
Tagi:

Kategoria: , , , , ,

Poprzedni

Prezentuję drobiazg dla lubiących czerwone wino i białe obrusy

Następny

Prezentuję zastępczy wpis teoretyczny

  • Uwielbiam grube skarpeciory, zwłaszcza podkolanówki :) A w tym roku zakochałam się na maxa w ocieplaczach na nogi :)
    No i muszę przyznać, że kupiłam raz bratowej takie podgumowane skarpety w śmeiszny wzór-chyba to była krówka i bratu takie narciarskie, bo pracując zimą sporo czasu spędza na dworze :)
    Także znów Twoje rady są udane :)))

  • Urocze te skarpety, ja w takich nawet śpię i to niekoniecznie tylko zimą ;). Ściskam!