Prezentuję małe pomocne urządzenie

21 listopada 2011
coś dla podróżników i szafiarek

Oglądaliśmy ostatnio z Panem M. nasze zdjęcia z poprzednich wakacji i ja ze zmartwieniem stwierdziłam, że z całych setek fotek, które zrobiliśmy jest może dziesięć zdjęć, na których jesteśmy razem, z czego może trzy się do czegoś nadają. Znacie ten problem prawda? Z jednej strony głupio co chwila prosić kogoś, żeby zrobił Wam zdjęcie, a nawet jak się człowiek przełamie i poprosi to trudno znaleźć dobrego fotografa w tłumie turystów, więc czasem ma się zdjęcia gdzie cały widok jest zasłonięty przez jakąś panią w kapeluszu… 

A przecież może być inaczej! I to nie tylko jeśli pojedzie się na wakacje większą paczką i wszyscy będą sobie nawzajem robili zdjęcia. Wystarczy pewne małe, a bardzo pomocne urządzenie, które zresztą Pan M. dostał ode mnie w prezencie już jakiś czas temu, tyle że w ferworze pakowania się do ostatniego wyjazdu jakoś o nim zapomnieliśmy. To urządzenie to oczywiście statyw, który może być wspaniałym prezentem zarówno dla miłośników fotografii (których w naszym kraju przybywa nieustannie – wystarczy wybrać się w weekend na spacer do jakiegoś parku, żeby zobaczyć ile ludzi hobbystycznie robi zdjęcia wiewiórkom, opadającym liściom czy ciekawym pomnikom), podróżników, a nawet dziewczyn blogujących o modzie – musicie przyznać, że to bardzo uniwersalny prezent.


Oczywiście zależnie od tego, komu chcecie podarować statyw, należy wybrać jego odpowiedni rozmiar, a co za tym idzie półkę cenową. Dla podróżników polecam te małe i lekkie – przecież nie chodzi o to, aby na zwiedzaniu miasta czy wycieczce po lesie taszczyć ze sobą wielki sprzęt. Większość tych statywów, które wyglądają na bardzo malutkie, ma w rzeczywistości teleskopowe nóżki, co zwiększa skalę ich zastosowania bez dodawania nadmiernego ciężaru. Dla blogerek pewnie lepsze będą nieco większe statywy, bo choć one też często fotografują się na dworze, to jest to raczej wyprawa w celu zrobienia zdjęć, więc można się wtedy przemęczyć z trochę większym sprzętem. A jeśli chodzi o profesjonalnych fotografów to przede wszystkim najpierw upewnijcie się czy nie mają już jakiegoś statywu i jakie zdjęcia najczęściej robią – od tego zależy rodzaj statywu, który sprawi im największą radość.

statyw hama mini
Statyw Hama Mini – cena: 39 zł (www.agito.pl)
statyw hama star 61
Statyw Hama Star 61 – cena: 99 zł (www.agito.pl)

statyw Hama Traveller compact pro
Statyw Hama Traveller Compact Pro – cena: 294 zł (www.agito.pl)

Jak zapewne spostrzegliście, zarówno wielkość, jak i ceny statywów zaczynają się od tych bardzo malutkich, a kończą się … właściwie to nie wiem czy i gdzie się kończą, bo zakładam, że jak to z każdym profesjonalnym sprzętem bywa – limitu nie ma, zawsze może być większy, lepszy i bardziej wypasiony.

P.S. Zdjęcia pochodzą ze strony www.agito.pl

Zawarte w tym wpisie linki do sklepu Agito to tak zwane linki afiliacyjne. Oznacza to, iż jeśli klikając na nie dokonacie zakupu otrzymam z tego tytułu prowizję. Nie zmieni to w żaden sposób ceny jaką Wy zapłacicie za zamówione produkty, a pokaże mi, że doceniacie moje rekomendacje. Będę Wam bardzo wdzięczna za korzystanie z tych linków.


Tagi:

Kategoria: , , , , , , ,

Poprzedni

Prezentuję moje sposoby na świąteczne zakupy bez stresu

Następny

Prezentuję ciąg dalszy serii dla zmarźluchów