Prezentuję kolędy dla znudzonych cichą nocą i białymi Świętami

5 grudnia 2011
Muzyczne świętowanie

Co roku przed Świętami na muzycznym rynku pojawia się całe mnóstwo albumów z kolędami i świątecznymi piosenkami – wydają je artyści polscy i zagraniczni, będący u szczytu popularności i całkiem już zapomniani, solo, w duetach i z orkiestrami. Oprócz tego wiele gazet i czasopism dodaje darmowe CD z kolędami, a w co drugiej reklamie telewizyjnej pobrzmiewa “Cicha Noc” albo “White Christmas”. Nic więc dziwnego, że lawinowo wzrasta liczba osób uczulonych na te i im podobne utwory.

Z drugiej jednak strony Święta to bardzo szczególny czas i każdy chyba czasem odczuwa potrzebę podkreślenia tego poprzez klimatyczną muzykę. Jak zatem rozwiązać ten dylemat? Wystarczy sięgnąć do najpiękniejszych polskich tradycji muzycznych i wydanego w ubiegłym roku w formie albumu zbioru nietypowych kolęd, które kiedyś (w 1999 roku) pojawiły się właśnie na bezpłatnej płycie CD dołączonej do świątecznego numeru Gazety Wyborczej. Musicie przyznać, że niewiele wydawnictw przechodzi z kategorii darmowych do kategorii płatnych, więc album, który taką drogę przebył musi być naprawdę wyjątkowy.

W owym słynnym 1999 roku, kiedy wszyscy bali się czy przy zmianie daty na 2000 systemy komputerowe na świecie padną, pełno było wszędzie podsumowań z okazji końca wieku. W tym właśnie nastroju pan Zbigniew Preisner stworzył wtedy kolędy na koniec wieku – zupełnie niepodobne do tradycyjnych kolęd, ale piękne i wzruszające. Zaśpiewali je między innymi Jacek Wójcik i Beata Rybotycka, z towarzyszeniem wspaniałych instrumentalistów. Przez lata w domu moich Rodziców słuchaliśmy ich w każde Święta z tej darmowej płytki w skromnej papierowej okładce, aż w zeszłym roku moja siostra dowiedziała się, że album ten wreszcie zostanie wydany tak, jak na to zasługuje i natychmiast zleciła mi jego nabycie w prezencie dla całej rodziny.

CD “Moje kolędy” Zbigniew Preisner – cena: 36,94 zł (www.merlin.pl)

Nie muszę chyba dodawać, że prezent bardzo się wszystkim spodobał i słuchaliśmy tej wyjątkowej płyty całe Święta. Zatem jeśli szukacie muzyki, która wprowadzi Was w świąteczny nastrój, nie kojarząc się jednocześnie z reklamami barszczu, kawy czy innych rzeczy, to po prostu musicie kupić ten album.
P.S. Zdjęcie pochodzi ze strony www.merlin.pl

Zawarte w tym wpisie linki do sklepu Merlin to tak zwane linki afiliacyjne. Oznacza to, iż jeśli klikając na nie dokonacie zakupu otrzymam z tego tytułu prowizję. Nie zmieni to w żaden sposób ceny jaką Wy zapłacicie za zamówione produkty, a pokaże mi, że doceniacie moje rekomendacje. Będę Wam bardzo wdzięczna za korzystanie z tych linków.


Tagi: ,

Kategoria: , , , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Prezentuję samochodzik dla maniaków komputerowych

Następny

Prezentuję serduszko dla miłośników herbaty

  • ika

    Moje ulubione świąteczne piosenki to te w wykonaniu Bryana Adamsa <#

    Świetny blog, zapraszam do mnie: ikarmani.blogspot.com :)

    + do obserwatorów