Prezentuję bardzo pożyteczny kawałek drewna

25 stycznia 2012
czytelnik w kąpieli

Dawno nie było żadnego prezentu z Tchibo, prawda? A to przecież jeden z moich ulubinych sklepów. Dlatego, zainspirowana wpisem Małej Mi o małych przyjemnościach, dziś chciałabym zaprezentować Wam pewien przedmiot, który będzie bardzo dobrym podarunkiem dla każdego (kobiety czy mężczyzny) kto lubi czasem relaksować się w wannie. A czy są tacy, którzy nie lubią?

Pewnie nie będzie to szczególnie odkrywcze jeśli napiszę, że nie ma nic lepszego po ciężkim, zwłaszcza zimowym, dniu niż długa i gorąca kąpiel. Jednak samo siedzenie w wannie, nawet z najlepszymi olejkami, większości znanych mi osób nie wystarcza i dlatego zabierają one do łazienki także książkę lub gazetę, a w wersji bardziej luksusowej nawet kieliszek wina. Tylko jak to wszystko zorganizować, żeby w tradycyjnie małej polskiej łazience umościć się wygodnie w wannie z tymi rzeczami, ale przy okazji nie wykąpać książki ani nie stłuc kieliszka?

Wystarczy zamontować na wannie specjalną półeczkę, tudzież jak to nazywa Tchibo tacę. Pewnie w różnych sklepach dostępne są rozmaite wersje takiego czegoś, ale ta wersja z Tchibo ma specjalny stojak, na którym można oprzeć książkę oraz uchwyt na kieliszek. Czyż nie jest to genialne urządzenie? Może już starczy tych pytań retorycznych w dzisiejszym wpisie, więc napiszę tylko, że moim zdaniem jest to rewelacyjny pomysł na prezent dla wszystkich, ktorym potrzeba odrobiny relaksu.

Bambusowa taca na wannę – cena: 99,95 zł (http://www.tchibo.pl/)

Pamiętajcie tylko, że sprawdzi się on jako prezent tylko dla osób, które mają wannę! Ci, których łazienki mają na wyposażeniu jedynie prysznice mogliby nie znaleźć zastosowania dla takiej tacy…

P.S. Zdjęcia pochodzą ze strony http://www.tchibo.pl/

Tagi:

Kategoria: , , , , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Prezentuję zamek dla małych i dużych

Następny

Prezentuję prezent dla szefa

  • Wspaniały kawał drewna! Chętnie bym taki przyjęła! :)
    Pozdrawiam!

  • N&L

    oj coś dla mnie! Bez tacki sobie radzę ale taka poduszeczka to coś co zdecydowanie przyjęłabym pod swój dach

    N.

  • poduszkę uważam za bezużyteczną. serio. może dlatego, że moje spotkania z brzegiem wanny amortyzują mi włosy. nie wiem, uważam, że to wyrzucenie – niewielkiej, to niewielkiej, ale zawsze – kasy w błoto.

    natomiast podstawka to cud, miód i orzeszki, gdyby nie to, że MUSZĘ, no po prostu muszę i nie ma na to rady, trzymać książkę w ręku, kiedy ją czytam. nawet jeśli leży na płasko na biurku, to przytrzymuję ją sobie dłonią. więc w moim przypadku nieprzydatne.;)

  • Tchibo ma mnóstwo ciekawych rozwiązań. Prawie jak Ikea ;p tyle, że drrrrogo…
    A jeśli chodzi o porównanie wanny i prysznica… (odwieczne niczym masło i margaryna) to prysznic ma coś, czego nie ma wanna :) jeśli jest odpowiednie ciśnienie wody…. to jest wspaniałym masażerem… :)

    Miłego czwartku :)

  • Dzięki za komentarze dziewczyny!