Prezentuję wiosenny ciuch dla zmarźlucha

28 marca 2012
C jak …

Jeśli sądziliście, że wraz z nadejściem wiosny skończą się wpisy o prezentach dla zmarźluchów to muszę Was rozczarować. Prawdziwy zmarźluch, czyli taki jak ja, nie marznie tylko gdy temperatura powietrza przekracza 30 stopni Celsjusza, a do tego jeszcze trochę nam brakuje. Dlatego nawet wiosną potrzebne są pewne rozgrzewające czy ocieplające drobiazgi i jeden z nich chciałabym Wam dzisiaj zaprezentować.

Jak już pisałam we wpisie o kolejnym gadżecie dla zmarźluchów jedną z bardziej narażonych na zimno części naszego ciała są zawsze uszy. Z tego względu zimą nie umiem wyjść z domu bez czapki, a wiosną szukam czegoś co mi ją zastąpi. Kilka lat temu takie coś wreszcie znalazłam, zainspirowana prezentem, który dostała moja siostra – jest to mianowicie chustka wielofunkcyjna, która może służyć za opaskę, bandanę, szal, a nawet przepaskę do włosów, zależnie od potrzeby.

Nie wiem gdzie została zakupiona chustka, którą dostała w prezencie moja siostra, ale na szczęście od kilku już sezonów jeden z moich ulubionych sklepów, Tchibo, ma w oferce takie chustki w różnych wariantach kolorystycznych. W tym roku dostępna jest wersja w kratkę widoczna na poniższym zdjęciu oraz czarna z szarym wzorem, która bardziej może pasować do eleganckich strojów.  

Chustka wielofunkcyjna – cena: 29,95 zł (www.tchibo.pl)

Taka chustka naprawdę idealnie chroni przed wiatrem i zimnem, a jednocześnie pozwala poczuć się choć trochę wiosennie bez normalnej czapki na głowie. A dzięki wielości funkcji może się przydać nawet latem, służąc za bandanę chroniącą przed przegrzaniem głowy (ale to raczej w tej jaśniejszej wersji kolorystycznej).

P.S. Zdjęcie pochodzi ze strony www.tchibo.pl
Tagi: ,

Kategoria: , , , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Prezentuję sposób na pozbycie się kabli

Następny

Prezentuję gadżet dla szpiega

  • Swoją pierwszą opaskę zakupiłam rok temu, przydawała mi się podczas biegów w chłodne wieczory :)

  • ja opaski pamiętam z dzieciństwa bo nie lubiłam nosić czapki