Prezentuję całą rodzinę gadżetów

16 kwietnia 2012
I jak …

Muszę Wam się do czegoś przyznać. Bardzo namiętnie poszukiwałam innego prezentu na literkę I niż ten, a właściwie te, które dzisiaj opiszę. Staram się znaleźć inny pomysł, bo po pierwsze ten jest tak znany, że może być trudno napisać o nim coś odkrywczego, a po drugie jest raczej z kategorii prezentów droższych, a tych ostatnio było całkiem sporo w serii od A do Z. Okazało się  jednak, że nie ucieknę od pewnej rodziny gadżetów, choćbym nie wiem jak się starała.

Ciekawe z jakimi prezentami Wam kojarzy się literka ‘I’ i czy domyśliliście się już o czym będzie dzisiejszy wpis. Dla tych, którzy jeszcze nie odgadli powiem, że trzy gadżety z rodziny, którą dziś przedstawię zrewolucjonizowały sposób w jaki ludzie słuchają muzyki, używają telefonów i robią milion innych rzeczy. Niestety nie umiem ich zaprezentować aż w tak atrakcyjny sposób jak robił to Steve Jobs na słynnych konferencjach.


Teraz będzie drugie wyznanie w dzisiejszym wpisie: jestem absolutną neofitką jeśli chodzi o produkty Apple. Dawno, dawno temu kiedy moja siostra kupiła sobie pierwszy laptop tej firmy trochę się jej dziwiłam i zastanawiałam jakim cudem będzie sobie radzić z całkiem nowym systemem i jego kompatybilnością z resztą komputerowego świata zdominowego przez słynne okienka. Później, w jej ślady poszedł Pan M., a później na urodziny dostałam mój pierwszy gadżet na literkę i – iPoda, który naprawdę zmienił moje podejście do siłowni oraz spędzania czasu w podróży! Nagle słuchanie muzyki absolutnie wszędzie i bez ograniczenia ilości płyt jakie można przy sobie nosić stało się dziecinnie proste. Tak prosta pozostaje też obsługa pozostałych gadżetów z rodziny na i – iPhone i iPada, o czym świadczy chociażby fakt, iż większość znanych mi dwulatków, których rodzice posiadają te zabawki zupełnie bez problemów się nimi posługuje!



iPod shuffe – cena: 219 zł (www.apple.com/pl)

iPhone 4 8GB – cena: 2199 zł (www.apple.com/pl)

iPad 2 WiFi- cena: 1699 zł (www.apple.com/pl)

Niestety nie mam jeszcze iPhone’a – ale już nie mogę się doczekać kolejnej wymiany telefonu kiedy to wreszcie go dostanę, o czym zresztą pisałam już we wpisie o ubrankach dla naszych gadżetów. Za to rok temu na moje urodziny Pan M. podarował mi the best gift ever! To był właśnie iPad – moja zabawka, jak na niego pieszczotliwie mówię, na której piszę tego bloga, czytam Wasze blogi (a także gazety), rozmawiam przez Skype, gram w gry, pokazuję znajomym zdjęcia i robię miliard innych rzeczy, a wszystkie z prawdziwą przyjemnością! Przecież na początku napisałam, że jestem neofitką, prawda? Dlatego wszystkich, którzy chcą mnie czytać lub słuchać przekonuję, że prezenty z tej rodzinki ucieszą każdego gadżeciarza, wielbiciela muzyki czy maniaka komputerowego.


P.S. Zdjęcia pochodzą ze strony www.apple.com/pl

Tagi: , ,

Kategoria: , , , , , , , , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Prezentuję pojazd dla małych i dużych

Następny

Prezentuję książki dla małych i dużych kobietek

  • Może kiedyś… :)

  • w sumie blog o dość interesującej tematyce. Z taką się jeszcze nie spotkałam (:
    Skoro mówisz o prezentach, to ja sobie marzę,żeby wysłać moich rodzicow gdzieś na parę dni,żeby mogli sobie odpocząć, aczkolwiek ciągle nie mam pieniędzy :) Jeśli się choć troszkę na tym znasz to mozesz napisać posta o oszczędzaniu na wymarzone prezenty dla bliskich (; ja bym się nie obraziła :)

  • stanowczo mało studencko dzisiaj. 😛

  • Anonimowy

    Wśród odtwarzaczy mp3 Apple Nano jednak najlepszy. Moja ostatnia miłość :)