Prezentuję torebkę dla backpackera

27 czerwca 2012
“wezmę plecak swój i gitarę…”

Jeśli czytając swego czasu wpis o eleganckiej kabinówce wyobraziliście sobie, że w podróży zawsze wyglądam jak typowa damulka to musicie zmienić ten obrazek w swojej wyobraźni. Choć absolutnie uwielbiam moją małą walizeczkę to prawdziwy smak podróży i przygody jest dla mnie nierozerwalnie związany z plecakiem. Do dziś pamiętam mój pierwszy plecak (jak to się wtedy mawiało ‘ze stelażem’) i to jak wiele uwagi poświęciłam wyborowi kolejnego, kupowanego już na studiach za własne pieniądze. Widać wybór był dobry, bo plecak służy mi do dziś i zwiedził już ze mną kawał świata. A to, że tyle lat i podróży, zwłaszcza samolotowych, przeżył bez szwanku zawdzięcza między innymi bohaterowi dzisiejszego wpisu.

Pan M., podobnie jak ja, lubi podróżować z plecakiem, ale niestety jego plecak miał kiedyś to nieszczęście, że starł się z lotniskowymi maszynami do transportu bagażu i nie wyszedł z tego starcia bez uszczerbku. Co tu kryć, karuzele bagażowe na lotniskach zostały zaprojektowane z myślą o walizkach, które mają jednolitą powłokę i to na ogół twardą. A od naszych plecaków odchodzą miliony różnych sznurków, pasków i pasów, które tylko czekają, aby wkręcić się w trybiki jakiejś maszyny i … nieszczęście gotowe. Ale, jak się okazało jest sposób, aby temu nieszczęściu zaradzić!


Ten sposób to opakowanie plecaka, na czas transportu samolotem albo na przykład autokarem, w specjalny wór transportowy. Nie wygląda on może jakoś bardzo zachęcająco, ale cel osiąga znakomicie – nie tylko żadne paski nie wkręcą się tam, gdzie nie trzeba, ale też plecak nie ubrudzi się od plam oleju czy nie przemoknie w czasie ulewy. Podpatrzyliśmy takie worki u jednych znajomych i prawie natychmiast wybraliśmy się do sklepu aby nabyć takie dla siebie!
  
Wór transportowy 70/100l – cena: 109/119 zł (sp.com.pl)

Wypada dodać, że te worki kupiliśmy w wyjątkowym sklepie – Podróżnik to w Warszawie właściwie instytucja i miejsce kultowe wśród obieżyświatów. Tam naprawdę doradzą w co warto zainwestować i jak się do podróży przygotować. Jeśli zatem wśród bliskich Wam osób są takie, które najbardziej na świecie kochają swój plecak – taki wór to dla nich naprawdę idealny prezent.


P.S. Zdjęcie pochodzi ze strony sp.com.pl
Tagi:

Kategoria: , , , ,

Poprzedni

Prezentuję niezwykłe mapy

Następny

Prezentuję prąd na korbkę