Prezentuję patent na prezenty dla wybrednych

8 sierpnia 2012

Co tu kryć tacy ludzie też są wśród nas – tacy wybredni, którym trudno dogodzić, a już tym bardziej w kwestii prezentów. Po dłuższym namyśle doszłam jednak do wniosku, że mam pewien patent na prezenty dla wybrednych, który pomoże Wam nie raz i nie dwa razy zadowolić wybredną osobę.

 

Cóż to za patent? Otóż na początek muszę Was rozczarować – aby skorzystać z patentu musicie choć trochę się wysilić i określić choćby jedną cechę, hobby czy upodobanie osoby, która ma dostać prezent, poza oczywiście tym, że jest wybredna, bo to już wiem. Na tej podstawie prawie grawantuję możliwość wymyślenia prezentu, który niejako zrodzi kolejne prezenty i tym samym raz na zawsze uwolni Was od problemu wyboru prezentu dla takiej osoby. Pewnie zapytacie jak jeden prezent może zrodzić kolejne prezenty. Już wyjaśniam.

 

Jak powszechnie wiadomo najlepiej wyjaśniać na przykładzie. Jako przykład posłuży nam pewna osoba z mojej rodziny, która jest osobą, którą trudno zadowolić. Z biegiem lat coraz łatwiej jest mi podarować jej prezent, który sprawi jej prawdziwą radość, ale nie zawsze tak było. Wtedy właśnie wymyśliłam ten patent – dać w prezencie jedną rzecz, która pozwoli w przyszłości podarować jej kolejne niejako do kompletu. I tak właśnie kilka lat temu na Święta ta osoba dostała od całej rodziny (ale z naszej inspiracji) w prezencie odtwarzacz DVD, a od tamtej pory bardzo często i na różne okazje dajemy jej prezencie filmy. I tak oto jeden prezent zrodził kolejne mnóstwo prezentów…
res_1f16036bc356ccf578bd81beba52ce14_full

Odtwarzacz DVD Sony (cena około 150 zł; eMag)

Ale nie myślcie, że chcę polecić wszystkim Wam dawanie takiego prezentu wybrednym osobom. Był to świetny prezent akurat dla tej osoby, która lubi oglądać filmy, ale nie przepada za chodzeniem do kina (bo głośno, ludzie jedzą itp.). Dla innych wybrednych osób dobrym pomysłem będzie bransoletka, do której później dostanie charmsy (lub jeszcze modniejsze ostatnio kamyki Pandora), kolekcja eleganckiej porcelany uzupełniana jednym elementem przy każdej kolejnej okazji albo nawet, dla małego chłopca, który jest w każdym mężczyźnie, powstająca z biegiem czasu armia ołowianych żołnierzykow. Trzeba tylko określić tę jedną cechę tej rzekomo wybrednej osoby, a później już pójdzie jak z płatka…

Zawarte w tym wpisie linki to tak zwane linki afiliacyjne. Oznacza to, iż jeśli klikając na nie dokonacie zakupu otrzymam z tego tytułu prowizję. Nie zmieni to w żaden sposób ceny jaką Wy zapłacicie za zamówione produkty, a pokaże mi, że doceniacie moje rekomendacje. Będę Wam bardzo wdzięczna za korzystanie z tych linków.

 
Tagi:

Kategoria: , , , , , , , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Prezentuję sposób na odmłodzenie naszych Mam

Następny

Prezentuję zielone jabłuszko dla wielbicieli czwórki z Liverpoolu

  • A wiesz co moim zdaniem jest najlepszym prezentem dla wybrednych? :) bon upominkowy do ulubionego sklepu :)

  • Mała Mi, zgadzam się, że bony do sklepów to też świetny pomysł i nawet już o nich kiedyś pisałam – http://www.prezentujeprezenty.pl/2011/09/prezentuje-errate-do-trzeciej-zasady/

  • Zaczęłam więc od Ciebie, boś najwierniejszym czytelnikiem :-) Najpierw wpisałam w wyszukiwarkę Pieczyk, by znaleźć posty o sobie – no co? Ostatecznie tej koleżance kupiłam jej 3-miesięczną subskrypcję Glossy Box, co jej się bardzo podobało. Gdybym kupiła jej bony, to by mnie zabiła, bo ona uważa, że to prezent po najmniejszej linii oporu – ups.