Prezentuję chustę dla całej rodziny

30 października 2012
Wielki i kolorowy kawałek materiału

Dzisiejszy wpis należy do całkowicie nowej kategorii – prezentów dla młodych rodziców i ich pociech! Co prawda media nieustannie straszą nas kryzysem demograficznym, ale prawda jest taka, że dzieci, na szczęście, wciąż się rodzą. A że rodzą się też w moim otoczeniu to czeka Was dziś prezentacja chusty dla całej rodziny.

Ale zanim przejdziemy do chusty to mały wstęp ogólnie o prezentach z okazji narodzin dzieci. Baby showers nie są w Polsce szczególnie modne, z uwagi na różne przesądy, ale prezenty dla dziecka i jego rodziców wręczane już po narodzinach to zupełnie inna sprawa. Dają je dziadkowie, przyjaciele, a nawet współpracownicy. Ja także uczestniczyłam już w kupowaniu i wręczaniu wielu takich prezentów, ale większość z nich nie wykraczała poza bardzo przewidywalny katalog – malutkie ciuszki, wiszące zabawki nad łóżeczko, ewentualnie jakieś akcesoria do pielęgnacji niemowląt. A tymczasem w przeciwieństwie do tych wszystkich maluteńkich rzeczy, które służą wyłącznie dziecku można podarować rodzinie cieszącej się z nowego osobnika coś baaardzo dużego, co będzie prezentem nie tylko dla nowego obywatela, ale także dla mamy i taty!


To coś to chusta do noszenia malucha (ale nie tylko malucha, bo te chusty są zaskakująco wytrzymałe i można w nich nosić nawet trzylatki!). Mam jedną znajomą, która właściwie nie rozstaje się z tą chustą (i tym samym ze swoim dzieckiem), więc jeszcze zanim urodzila się córeczka moich przyjaciół planowałam dać im taki właśnie prezent. W miniony weekend wreszcie ich odwiedziłam i ku ich uciesze podarowałam im wielki i kolorowy kawałek materiału! Uwierzycie mi jak napiszę, że bardzo chcieli coś takiego dostać?

Chusta Madagaskar (Standard) – cena: 189 zł (www.natibaby.pl)

Chusta Lirio (Maxi) – cena: 204 zł (www.natibaby.pl)

  

Jak widać na powyższych zdjęciach po złożeniu ta chusta wygląda całkiem niepozornie, ale kiedy się ją rozłoży, a zwłaszcza odpowiednio zawiąże to dopiero można podziwiać jej możliwości! Istnieje kilka sposobów wiązania chusty (wszystkie na szczęście pokazane w znajdującej się w pudełku ulotce), a także wiele jej wariantów kolorystycznych, ale podstawowa jej zaleta jest jedna – możliwość bycia blisko z dzieckiem bez jednoczesnego uwiązania przy wózku, kołysce czy jakimś równie mało mobilnym sprzęcie. Nie muszę chyba dodawać, że to idealny prezent dla wszystkich aktywnych i outdoorowych rodziców i ich maluchów, prawda?

P.S. Zdjęcia pochodzą ze strony www.natibaby.pl

P.S.2. A jeśli ktoś z Was boi się, iż nieodpowiednio zawiąże chustę i przez to uszkodzi swoje maleństwo, lub ogólnie ma pytania w sprawie chust, to znam rewelacyjną dziewczynę (matkę dwójki chustowanych dzieci), która prowadzi świetne szkolenia z tego sposobu noszenia maluchów – na szkolenia można się umawiać indywidualnie lub w grupie w okolicach Warszawy lub Bydgoszczy. Gdybyście chcieli namiar napiszcie do mnie – dane tradycyjnie w zakładce Kontakt.

Tagi:

Kategoria: , , , , , , , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Prezentuję elegancki prezent na wyjątkowe okazje

Następny

Prezentuję “Trójkę” w wielu wcieleniach

  • a ja potrzebuję prezent na urodziny dla dziewczyny syna! i nie wiem, nie wiec co!

  • Klarko, jeśli tylko podeślesz jakieś podstawowe dane (wiek, cokolwiek o stylu/charakterze tej osoby i budżet) to chętnie pomogę coś wymyślić!

  • miła, skromna, ładna, wykształcona i mądra, nie nadużywa kosmetyków i biżuterii,chodzi na fitnes i basen, dużo pracuje, ubiera się zwyczajnie, je normalnie, nie pali, alkoholu prawie nie pije, zbyt drogi prezent będzie niestosowny.

  • brzmi jak ideał :) W takim razie myślę, że najlepszy będzie elegancki drobiazg, taki jak wieszak na torebkę http://www.prezentujeprezenty.pl/2011/08/prezentuje-idealny-drobiazg-dla/, ładne etui na na telefon (http://www.prezentujeprezenty.pl/2012/03/prezentuje-ubranka-dla-naszych-gadzetow.html) albo wizytownik (http://www.prezentujeprezenty.pl/2011/09/prezentuje-drobiazg-dla-rekinow-biznesu.html) lub coś co pozwoli jej się relaksować – ciekawa książka najlepiej z dodatkiem ładnej zakładki, dobry film czy koncert na DVD (tu trochę zależnie od gustu, ale pod odpowiednimi etykietkami znajdziesz sporo pomysłów na konkretne książki/filmy). Z książek ostatnio wyszły nowe powieści Chmielewskiej i Musierowicz – ja mimo trzech dych na karku wciąż czytam i albo się śmieję albo się wzruszam…

  • dziękuję!

  • Anonimowy

    Jak na wiele innych blogów, tak i na ten trafiłam z bloga Klarki.
    Potrzebuję coś dla koleżanki (55 lat) na imieniny, brak mi pomysłu.

    (po 50)

  • Dużo blogerów powinno płacić Klarce za reklamę :)
    Cieszę się, że tu trafiłaś i mam nadzieję, że pomogę z wyborem prezentu dla koleżanki. O tej porze roku szczególnie polecam akcesoria dla zmarźluchów (zebrane w etykietce 'dla zmarźluchów) – np. ładny dzbanek/kubek na herbatę, zaparzaczkę albo gorącą czekoladę do samodzielnego zrobienia. A jeśli koleżanka nie należy do marznących to coś na długie jesienne wieczory – książkę, film czy robótki ręczne, jeśli lubi…

  • Anonimowy

    Gorąca czekolada do samodzielnego zrobienia.Fondue czekoladowe O! Pomysł podoba mi się…
    Dzięki!
    :-) Będę zaglądała tu częściej.
    A już teraz – co kupić córci i zięciowi na 4 rocznicę ślubu? :-)) Rozzuchwaliłam się całkowicie…
    Pozdrawiam…

    (po 50)

  • Oczywiście zapraszam do zaglądania tutaj częściej, a dla córki i zięcia polecam coś, co srawi, że miło i wspólnie spędzą czas – to może być koszyk piknikowy, dobra gra (ja uwielbiam scrabble, a mój mąż carcassone) albo bilety – do teatru, kina, na imprezę sportową lub w podróż, zależnie od ich zainteresowań, Twojej fantazji i oczywiście budżetu 😉

  • Gratuluję ciekawego bloga! Zapraszam też do siebie po pomysły na prezenty oraz zachęcam do udziału w konkursie z nagrodami (można je przeznaczyć na prezenty pod choinkę): http://odkrywczamama.blogspot.com/2012/11/wygraj-zestaw-do-wczesnej-nauki.html Pozdrawiam i do zobaczenia 😉