Prezentuję pierwszą dostawę świątecznych prezentów

23 listopada 2012
Czarny piątek czyli …

Ci z Was, którzy już rok temu czytali bloga albo dotarli do wpisu o ubiegłorocznej inauguracji sezonu świątecznego mogą się domyślać o jakim czarnym piątku piszę. Dziś, dzień po Święcie Dziękczynienia (swoją drogą nie rozumiem dlaczego przejmując świętowanie Walentynek i Halloween jakoś nie zaimplementowaliśmy do nas Thanksgiving) w Stanach tradycyjnie zaczyna się sezon świątecznych zakupów. Zgodnie z szóstą zasadą mojej prywatnej teorii prezentowej osobiście nabywanie prezentów rozpoczęłam jeszcze wcześniej, a ponieważ skorzystałam z moich sposobów na świąteczne zakupy bez stresu, sporą część z nich zamówiłam przez Internet i akurat dzisiaj została ona dostarczona więc mogę się z Wami podzielić tym, co moi bliscy znajdą w tym roku pod choinką.

Pierwsza przybyła paczka z Tchibo, w której znalazłam bamboszki dla mnie samej i kapcie dla Mamy Pana M. i muszę Wam powiedzieć, że obie te rzeczy na żywo prezentują się jeszcze lepiej niż na zdjęciach w Internecie (a bamboszki są super cieplutkie)! Druga paczuszka, a właściwie wielka paka pochodziła z Merlina i zawierała prezenty dla prawie połowy rodziny! Były w niej klocki LEGO dla najmłodszych i spektakle teatralne na CD dla starszych, a także książki, które chcę Wam dziś polecić jako świąteczny upominek dla kobiet, które cenią znane i piękne kobiety.


Która kobieta nie interesuje się gwiazdami kina i telewizji? I to nie takimi chwilowymi celebrytkami tylko prawdziwymi ikonami polskiej kinematografii. O nich jest właśnie książka “Aktorki”, w której każdej z kobiet, poświęcony jest osobny rozdział zaczynający się zawsze od pięknego, portretowego i czarno-białego zdjęcia. 

“Aktorki” Łukasz Maciejewski – cena: 35,92 zł (www.merlin.pl)

Piękna jest zresztą cała książka – wydana na ładnym papierze, w twardej okładce i z dużym drukiem, co szczególnie ucieszy moją Babcię i ciocię Pana M., które w tym roku dostaną egzemplarze tego wydawnictwa w prezencie świątecznym. A jeśli bliskie Wam kobiety lubią także gwiazdy mniejszego ekranu to polecam do kompletu książkę “Prezenterki”, też podobnie elegancko wydaną.

“Prezenterki” Aleksandra Szarłat – cena: 27,92 zł (www.merlin.pl)

Nie są to może bardzo odkrywcze pomysły na prezent (dlatego radzę poinformować innych członków rodziny, że kupujemy te książki w prezencie dla danej osoby, aby uniknąć zdublowanych prezentów), ale należą do kategorii bezpiecznych i zawsze na miejscu, zwłaszcza dla osób, które lubią czytać, a z racji niewygórowanych emerytur rzadko pozwalają sobie na luksus kupna nowej lektury.

P.S. Zdjęcie pochodzi ze strony www.merlin.pl

Zawarte w tym wpisie linki do sklepu Merlin to tak zwane linki afiliacyjne. Oznacza to, iż jeśli klikając na nie dokonacie zakupu otrzymam z tego tytułu prowizję. Nie zmieni to w żaden sposób ceny jaką Wy zapłacicie za zamówione produkty, a pokaże mi, że doceniacie moje rekomendacje. Będę Wam bardzo wdzięczna za korzystanie z tych linków.


Tagi: , ,

Kategoria: , , , , , , , ,

Poprzedni

Prezentuję designerski drobiazg dla mola książkowego

Następny

Prezentuję personalizowane przewodniki dla globtrotterów

  • Cześć :) Jakiś czas temu wspominałam u siebie na blogu o akcji Szlachetna Paczka.. Teraz juz mamy wybraną rodzine, któej dokładnie możemy pomóc! Wszystkie szczegóły i informacje oraz lista najpotrzebniejszych rzeczy znajduję się u mnie w najnowszej notce 😉 http://making-myself-beauty.blogspot.com/2012/11/b-jak-bloger-i-bohater-wybralismy.html
    Zapraszam do przyłączenia się, a także o podzielenie się akcją u siebie na blogu, aby jak najwięcej osób mogło się o niej dowiedzieć i pomóć! ;))
    Bardzo przepraszam za spam.. ale po prostu bardzo mi zależy na tym aby rodzina otrzymała pomoc 😉