Prezentuję rysunkowy kurs wyboru wymarzonych prezentów

30 listopada 2012
i kilka małych ogłoszeń parafialnych

Choć o prezentach bloguję już ponad rok i zebrało się w tym czasie ponad 200 wpisów z pomysłami na różne podarunki i moimi przemyśleniami na temat teorii prezentowej, zdaję sobie sprawę, że przeczytanie wszystkich tych porad na raz może być trochę trudnym zadaniem. A zgodnie z angielskim powiedzeniem ‘a picture tells a hundred words‘ dużo łatwiej można te wszystkie porady przedstawić na rysunku!

Samodzielnie nie podjęłam się jeszcze stworzenia takiego rysunku, ale ostatnio skontaktowała się ze mną firma Zalando, która na swojej stronie ma ciekawą ikonografikę o tym jak wybierać wymarzone prezenty. Jeśli chcecie zobaczyć jak koniecznie czytajcie dalej!

Źródło: http://www.zalando.pl/wymarzone-prezenty/

Czyż nie jest to absolutnie genialne? To znaczy nie mogę napisać, że zgadzam się w 100% z treścią (o czym za chwilkę), ale ikonografika jest śliczna i strasznie mi się podoba taki sposób przedstawienia sprawy! Jeśli chodzi o same rady zawarte powyżej to właściwie mam tylko dwa zastrzeżenia – po pierwsze nie uważam, żeby szpilki były dobrym pomysłem na prezent (wręcz przeciwnie, uważam, że są prezentem z kategorii wysokiego ryzyka), a po drugie nie wydaje mi się, aby jakikolwiek znany mi mężczyzna chciał dostać w prezencie wyjazd do SPA. Natomiast cała reszta to święta prawda! Niewiele rzeczy tak ucieszy kobietę, jak coś naprawdę osobistego czy wspólny wyjazd, natomiast dla mężczyzn zaiste idealnymi prezentami są te, które realizują ich dziecięce fantazje!

 
A teraz kilka małych ogłoszeń parafialnych:

  1. W okresie przedświątecznym pojawia się sporo akcji charytatywnych pomagających różnym osobom i starających się podarować trochę świątecznej radości. Becoming Beautiful z pomocą innych blogerów organizuje szlachetną paczkę, aby pomóc pewnej rodzinie, natomiast Happyholic zaprasza do akcji “Robótka 2012”. Zależnie od tego czy macie więcej wolnych środków czy więcej wolnego czasu zachęcam do przyłączenia się do tych akcji (wszystkie szczegóły po kilknięciu na powyższe linki).
  2. Kalejdoskop przyznał mi Liebster Blog Award czym niesamowicie mnie zaszczycił! Choć ten blog nie jest o mnie to grzecznie odpowiadam na zadane pytania (żeby przeczytać pytania zajrzyjcie do wpisu, w którym zostałam nominowana): Facebook, kawa, wino, ryba (choć tak naprawdę ani jedno ani drugie), Hiszpania, ciepło, bar, Gwiazdka, butiki, róże i oczywiście DAWAĆ, zwłaszcza prezenty! 
  3. Teraz kolej na moje nominacje – Pieczyk (z nadzieją, że to sprawi, że wreszcie coś napisze!) oraz Leanathome (w podziękowaniu za nawiązanie do mojego ukochanego miasta-państwa). A jeśli chodzi o pytanie to musi być na temat: wolicie prezenty uzgdaniane czy prezenty niespodzianki?

P.S. Zdjęcia pochodzą ze stron www.zalando.pl oraz http://project101days.blogspot.com/

Zawarte w tym wpisie linki do sklepu Zalando to tak zwane linki afiliacyjne. Oznacza to, iż jeśli klikając na nie dokonacie zakupu otrzymam z tego tytułu prowizję. Nie zmieni to w żaden sposób ceny jaką Wy zapłacicie za zamówione produkty, a pokaże mi, że doceniacie moje rekomendacje. Będę Wam bardzo wdzięczna za korzystanie z tych linków.

Tagi: ,

Kategoria: , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Prezentuję personalizowane przewodniki dla globtrotterów

Następny

Prezentuję drugą dostawę świątecznych prezentów

  • Lubię prezenty z "listy" :) Tzn. ja robię sobie listę marzeń( o wielu nie bardzo sprecyzowanych pozycjach), porzucam ją gdzieś w niewidocznym – widocznym miejscu i voila ! Można wykazać się inwencją, jest niespodzianka, ale element ryzyka uległ sporemu zmniejszeniu :)

  • ależ się tu pozmieniało, odkąd ostatnio byłam. a ile miałam zaległości do nadrobienia. olaboga! a Pieczyka ostatnio na blogu ni widu, ni słychu… :/

  • Dziękuję bardzo za nominację :) cieszę się, że wpis o lean w Singapurze przypadł Ci do gustu :)) a prezenty: zdecydowanie niespodzianki!

  • Kasiu, taka lista nie całkiem precyzyjna to dobry pomysł. O czymś takim pisałam we wpisie o moich sposobach na podpowiadanie prezentów – http://www.prezentujeprezenty.pl/2011/10/prezentuje-moje-sposoby-na/

    ParanoJa, zmieniło się i mam nadzieję, że na lepsze 😉 a Pieczyka musimy jakoś zbiorowo zmotywować 😉

    Leanathome, niespodzianki są najlepsze!

  • Nie wiedziałam, że Zalando też w Polsce jest! Ja ich lubię bardzo! Wiem, że trochę po ptakach, ale dla mnie to zależy z tymi prezentami. Rzeczy drobniejsze, to lubię niespodzianki, ale wartościowe to wolę uzgadniać. Na przykład, gdy zdałam egzaminy na rewidenta, to mój chłop kupił mi lustrzankę, ale to ja ją wybrałam, bo to dość osobista sprawa… Także zależy, zależy…