Prezentuję rękawiczki dla gadżetomaniaków

3 stycznia 2013
Pora pochwalić się prezentami!

Witajcie w 2013 roku! Mam nadzieję, że spędziliście Sylwestra tak jak lubicie, a nowy rok przyniesie nam spełnienie marzeń i planów (ale nie wszystkich, bo przecież trzeba mieć na co czekać w 2014 ;)). A teraz już pora pochwalić się moimi prezentami świątecznymi.

Spośród prezentów, które znalazłam w tym roku pod choinką część była spodziewana (znów dostałam niezwykle słodki prezent i znów niezwykle mnie on ucieszył!), a część była bardzo miłymi niespodziankami. Z tych niespodzianek wybrałam trzy, które Wam zaprezentuję. Dziś pierwsza z nich – rękawiczki dla gadżetomaniaków!


Jakiś czas temu odkryłam pewną wadę mojego wszystkomającego telefonu. Obsługa go na dworze zimą powoduje konieczność zdjęcia rękawiczek, bo w rękawiczkach nie sposób obsługiwać ekranu dotykowego, a to z kolei powoduje marznięcie, a tego to ja nie lubię! Na szczęście dla ogółu społeczeństwa rynek nie znosi próżni i pojawiły się już rękawiczki specjalnie dostosowane do ekranów dotykowych, a dodatkowo ja miałam to szczęście, iż mój Mikołaj zna moje zamiłowanie do gadżetów, a jednocześnie skłonności do marznięcia, więc specjalnie dla mnie podłożył je pod choinką! Czyż nie są one urocze?

Rękawiczki do ekranów dotykowych – cena: 79 zł (www.muji.com.pl)

Dzięki specjalnemu materiałowi na zakończeniu trzech palców każdej rękawiczki można spokojnie używać wszystkich gadżetów z ekranami dotykowymi nawet w czasie wielkich mrozów bez ryzykowania odmrożenia sobie palców! Oczywiście niezależnie od tego rękawiczki spełniają też tradycyjną funkcję ocieplania rąk, a przy okazji mają bardzo ładne wzorki. Jednym słowem – dla każdego coś miłego!


P.S. Zdjęcia pochodzą ze strony www.muji.com.pl
Tagi:

Kategoria: , , , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Prezentuję niezwykły kwestionariusz

Następny

Prezentuję kulisy kulinarnej akademii

  • ooo, świetne! ja ostatnio dobre pół godziny byłam przekonana, że mój telefon się zawiesił, zanim nie wpadłam na to, że "nie działa", bo mam na sobie rękawiczki.

  • Hm… może dlatego, że nie mam takiego telefonu… niekoniecznie podobają mi się rękawiczki z gumowymi opuszkami ;p bo tak to wygląda… wolę Nutellę! :)

    P.S. 😉 bardzo się cieszę, że spodobał Ci się mój tekst! I że jednak zdecydowałaś się coś napisać ;p U Ciebie z tymi prezentami to łatwo o rozpieszczenie ;P

    • Mi, te rękawiczki nie mają gumowych opuszków, po prostu te opuszki mają jakieś specjalne włókna, ale w czuciu są tak samo milutkie jak reszta materiału 😉

  • Świetny pomysł! W końcu użytkownicy smartfonów czy tabletów też nie chcą marznąć w ręce. Rozwiązania typu obcięcie czubków palców w rękawiczkach itp. nie do końca się sprawdza. Widziałam takie rękawiczki w niektórych sieciówkach odzieżowych w galeriach. To zdecydowanie – super praktyczny prezent!

  • kupiłam takie rękawiczki mężowi. wniebowzięty :-) pozdrawiam noworocznie :-)