Prezentuję drugi blogowy cykl walentynkowy

1 lutego 2013
mała rzecz, a cieszy

Zgodnie z ubiegłoroczną tradycją, z początkiem lutego rozpoczynamy drugi blogowy cykl walentynkowy. Co prawda etykietką ‘Romantycznie’ jest już opatrzonych ponad 40 różnych pomysłów na prezenty, ale przed 14 lutego takich pomysłów nie może chyba być zbyt wiele, prawda? Oczywiście zachęcam Was także do przypomnienia sobie zeszłorocznych propozycji w cyklu dla zakochanych, a w szczególności krótkiego kursu kupowania bielizny, pomysłu na wyjątkowy wieczór i niezawodnego sposobu na Walentynki last minute.

A teraz już wracamy do obecnego roku i mojej weekendowej wyprawy do IKEA. Wiem, że nie ja jedna lubię odwiedzać ten sklep i wiem, że nie ja jedna mam już w domu dużo ich produktów i marzę o jeszcze większej ich ilości, ale może Wam być ciężko wyobrazić sobie romantyczny prezent z IKEA – no chyba, że tak jak ja od dawna macie tam swoje ukochane drobiazgi w dziale dekoracje…


Te drobiazgi to lampiony i latarenki – takie jak na poniższych zdjęciach. Jeśli zastanawiacie się na czym polega różnica między nimi to lampion jest wyższy i można do niego włożyć normalną świeczkę, natomiast latarenka jest mniejsza i pasują do niej tylko małe świeczuszki zwane tea lights. I jedne i drugie są moim zdaniem bardzo romantyczne i doskonale sprawdzą się zamiast światła lampy przy piciu wina, jedzeniu słodkości czy innych przyjemnościach…  

ROTERA Lampion – cena: 39,99 zł (www.ikea.com/pl/pl)

ROTERA Latarenka – cena: 12,99 zł (www.ikea.com/pl/pl)

A jeśli oprócz nastroju chcecie aby świeczka służyła podgrzaniu dobrego picia lub jedzenia to zajrzyjcie koniecznie do wpisów o idealnym naczyniu na jesienne wieczory i zestawie dla łakomczucha – zwłaszcza ten drugi to bardzo romantyczny podarunek, w sam raz na Walentynki!


P.S. Zdjęcia pochodzą ze strony www.ikea.com/pl/pl/
Tagi:

Kategoria: , , , , , , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Prezentuję kulisy kulinarnej akademii

Następny

Prezentuję bardzo kobiece naczynie

  • kupowałam te mniejsze latarenki aby udekorować ganek na święta, były białe i czerwone i mąż tak patrzy na mnie ze zdumieniem – chcesz powiesić przed wejściem czerwone latarnie?
    Kupiłam białe, powiesiłam i będą tam wisieć zawsze, fajnie wygląda tak oświetlony ganek

    • Hihi no faktycznie czerwone latarnie nad wejściem mogłyby stwarzać mylne wrażenie…

  • o nie! walentynki! robię sobie dwa tygodnie przerwy w odwiedzinach PP. 😀

    • ParanoJa, nie rób mi tego! Obiecuję, że nie będzie pluszowych czerwonych serduszek a za to może pojawią się ostrzejsze akcenty, więc zaglądaj koniecznie!

  • Walentynki też nie przepadam za tym świętem, może dlatego że jestem sama… i każdy dzień, szczególnie wtedy przypomina ci o tej paskudnej pustce. A latearnki super :) też chyba zakupię jedna…może dwie dla siebie