Prezentuję (nie tylko) dziecięcą twórczość z okazji Dnia Matki

24 maja 2013
Wierszyki, laurki i nie tylko

Tak się jakoś złożyło, że w cyklu pomysły na Dzień Matki były już prezenty budżetowe i prezenty luksusowe, dziś więc pora na prezenty własnoręcznie robione. 

Jeśli zastanawiacie się co możecie zrobić dla Waszej Mamy samodzielnie to oczywiście zachęcam do przejrzenia wszystkich wpisów oznaczonych etykietką “Hand-made”, ale szczególnie chcę się dziś skupić na kilku pomysłach. Po pierwsze absolutnie każda Mama lubi mieć zdjęcia swoich dzieci więc podarowanie jako prezentu specjalnego albumu ze zdjęciami na pewno ją ucieszy. Po drugie takie zdjęcia można też wykorzystać do stworzenia dla Mamy specjalnego kubka czy koszulki.  A po trzecie przypominam, że nie tylko dzieci robią laurki, zwłaszcza że dorośli mają w dzisiejszych czasch dużo większe pole do popisu jeśli chodzi o narzędzia przy pomocy których można te laurki stworzyć.


Jeśli zastanawiacie się jakie narzędzia mam na myśli to już wyjaśniam – o ile dzieci na ogół tworzą laurki przy pomocy kredek, farbek czy flamastrów to dorośli, którzy wyszli już z wprawy w używaniu takich akcesoriów, mogą wykorzystać do tego celu swoje narzędzie pracy czyli komputer. W naszej rodzinie tradycja elektronicznych laurek wręcz kwitnie, szczególnie od czasu pojawienia się Oleńki. A jak się tworzy taką elektroniczną laurkę? No coż, wystarczy wybrać odpowiednie zdjęcie, czasem trochę je podrasować czy zmienić, a przede wszystkim dodać pasujący tekst. My przykładowo na imieniny Taty Pana M. wybraliśmy zdjęcie, na którym Ola pije z butelki mleko i napisaliśmy: “Wypiłam dziś butlę do dna, za Twoje zdrowie Dziadku!” – wysłaliśmy to Tacie Pana M. e-mailem, a on był tak zachwycony, że sobie to wydrukował i pokazywał absolutnie wszystkim imieninowym gościom! Niby taka mała rzecz, a jak cieszy…

Jak pisałam bowiem prezentując Wam drugą zasadę mojej prywatnej teorii prezentowej
czas poświęcony na samodzielne przygotowanie prezentu jest
niejednokrotnie cenniejszy niż wydane na niego pieniądze. Jest to prawda
zarówno w stosunku do twórczości małych dzieci (dziś sąsiadka
pokazywała mi co jej córeczka stworzyła na Dzień Matki na zajęciach w
przedszkolu) jak i tych całkiem dorosłych. A w przypadku tych dorosłych
dzieci jeszcze lepszy może być najprostszy ale i najcenniejszy prezent czyli po prostu odwiedzenie Mamy w tym dniu. Choć staram się wymyślać bardzo dobre prezenty to muszę szczerze przyznać, iż na przestrzeni ostatnich 10 lat największą radość sprawiłam mojej Mamie na Dzień Matki kiedy tego dnia do niej po prostu pojechałam…

P.S. Zdjęcie pochodzi ze strony www.ekartki.pl

Kategoria: , , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Prezentuję odrobinę luksusu dla naszych Mam

Następny

Prezentuję kawałek drewna dla maluchów

  • Ten tekst dla dziadka – super! A takie własnoręcznie zrobione prezenty są naprawdę bezcenne.

    • Piona, dzięki za odwiedziny i miły komentarz! A co do prezentów samodzielnie robionych to właśnie słowo bezcenne najlepiej obrazuje ich wartość 😉