Prezentuję kawałek drewna dla maluchów

28 maja 2013
i ciąg dalszy codziennego blogowania z Moaa

Stali czytelnicy bloga wiedzą, że kawałki drewna nie raz pojawiały się już w roli prezentów. Najpierw był bardzo pożyteczny kawałek drewna, później kolejny pożyteczny kawałek drewna, a na końcu następny drewniany prezent. Tak się jednak składało, iż wszystkie opisane do tej pory drewniane przedmioty przeznaczone były raczej do użytku przez dorosłych, dziś natomiast, chcę Wam zaprezentować kawałek drewna dla maluchów.


Jedną z podstawowych zabawek dla niemowlaków jest stojak z zabawkami, który pozwala na początku leżącemu, a później już także poruszającemu się maluchowi, dosięgać przywieszonych do niego przedmiotów i się nimi bawić. W sklepach pełno jest tego typu rzeczy, z tym że większość z nich zrobiona jest z plastiku i po pierwsze wygląda dosyć tandetnie, a po drugie nie jest szczególnie stabilna. A tymczasem, jeden z moich ukochanych sklepów, nie tylko prezentowych, czyli IKEA, posiada w swojej ofercie piękny drewniany stojak z zabawkami, który od maleńkości przyzwyczaja dziecko do kontaktu z pięknymi naturalnymi materiałami. Wygląda on w dodatku bardzo kolorowo i jest banalnie prosty w złożeniu! 

LEKA stojak z zabawkami – cena: 79,99 zł (www.ikea.com/pl/pl)

Jeśli zatem poszukujecie pomysłu na prezent dla własnego lub znajomego niemowlaczka to gorąco Wam polecam właśnie ten stojak. A przy okazji wyprawy to IKEA zawsze możecie też nabyć ciepły kocyk, ciekawą roślinkę albo moją ukochaną latarenkę.


P.S. Zdjęcie pochodzi ze strony www.ikea.com/pl/pl
Tagi: ,

Kategoria: , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Prezentuję (nie tylko) dziecięcą twórczość z okazji Dnia Matki

Następny

Prezentuję akcesoria dla małych kucharzy

  • Julita

    Och, chętnie kupiłabym takie coś dla mojej chrześnicy. W końcu dzień dziecka się zbliża. 😉
    Tylko Ikei u mnie brak…
    Ale dzięki za pomysł! :-*

    • Julitko, ale przecież brak Ikei w okolicy to tylko pretekst do wycieczki 😉 :*