Prezentuję ściągawkę dla zapominalskich dzieci

22 czerwca 2013
Jutro Dzień Ojca!

Jeśli obudziliście się dziś rano z przerażającym poczuciem, iż mimo weekendu jest coś, co absolutnie musicie zrobić to podpowiem Wam co to jest. Musicie zorganizować swojemu Tacie (a jeśli go macie to także teściowi) obchody Dnia Ojca. I co tu kryć, jeśli dopiero się do tego zabieracie to zapewne potrzebujecie trochę pomocy, prawda?

Zacznijmy od tego, że proponuję darować sobie bieganie w panice po galeriach handlowych dziś i jutro. Oczywiście jeśli macie już pomysł na prezent dla Taty, który można kupić w sklepie stacjonarnym, na przykład zaczerpnięty z małej powtórki materiału z okazji Dnia Ojca, to idźcie do odpowiedniego przybytku i go kupcie. Ale jeśli nie macie pomysłu tylko myślicie, że coś Was natchnie jak pochodzicie po różnych sklepach to z góry Was ostrzegam, iż jest to strata czasu, który w dodatku możecie wykorzystać, aby naprawdę sprawić Tacie radość. A jak to zrobić?


Po pierwsze, pamiętajcie, iż najcenniejszym prezentem jest zawsze czas spędzony razem i jeśli tylko możecie spotkajcie się z Tatą w niedzielę. Po drugie jeśli macie choć odrobinę zdolności i kreatywności rozważcie opcję zrobienia Tacie laurki (może i brzmi to nieco przedszkolnie, ale wcale tak nie musi wyglądać).  A po trzecie, jeśli w Waszym Tacie wciąż drzemie szalony młodzieniec, zapalony kibic lub dozgonny fan jakiegoś artysty, wówczas przy pomocy kilku kliknięć możecie podarować mu niezapomniane przeżycie lub bilet wstępu do innego świata.

Szczególnie polecam tę ostatnią opcję, bo jest to w pewnym sensie podwójny prezent i podwójna radość. Wiem to z autopsji, bowiem w ubiegłym roku znalazłam pod choinką mały wielki prezent, który zrealizowałam w ubiegłą środę (dla zainteresowanych zdjęcia z koncertu Bon Jovi są na facebookowym profilu bloga). I choć wielka była moja radość wówczas w Wigilię to jeszcze większa była w środę w trakcie koncertu i po nim, a w czwartek rano Pan M. wysłuchał litanii podziękowań – prawie pół roku po wręczeniu prezentu to nieczęsto się zdarza. Zastanówcie się zatem czy nie uszczęśliwić w ten sposób swojego Taty, bo przecież…

czyli “Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś wyjątkowym, aby zostać tatusiem”

P.S. Zdjęcie pochodzi ze strony www.avena.co.uk

Kategoria: , , , , , , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Prezentuję małą powtórkę materiału z okazji Dnia Ojca

Następny

Prezentuję wakacyjny must-have dla pań

  • ja oczywiście ze swoim zapłonem szachisty dzisiaj się pokumałam, że jest Dzień Ojca, ale na szczęście jestem w Toruniu, więc mam jeszcze chwilę czasu do powrotu do domu. 😉

    fajnie, że na koncercie było fajnie. :) minęłyśmy się, bo ja byłam w czwartek w Warszawie.

    • ParanoJa, skoro dopiero wczoraj się zorientowałaś, że jest Dzień Ojca to znaczy że conajmniej tydzień tu nie zaglądałaś a to dopiero jest karygodne 😉
      Szkoda że się minęłyśmy ale mam nadzieję że będą jeszcze okazje do spotkań