Prezentuję 7 świątecznych prezentów last-minute

22 grudnia 2013
zdążycie nawet w jedną minutę!
Jeśli kończący się właśnie weekend spędziliście wśród dzikich tłumów w jakimś centrum handlowym i wciąż brakuje Wam części prezentów mam dla Was dobrą wiadomość – paradoksalnie może uważam, że macie jeszcze dużo czasu! Co więcej zaprezentuję Wam dziś ostatnie 7 pomysłów na świąteczne prezenty i większość z nich możecie wciąż zorganizować nie wychodząc z domu. Pewnie trudno Wam w to uwierzyć prawda?
prezenty last-minute
Ponieważ czas goni i mnie kiedy piszę te słowa i będzie miał kluczowe znaczenie kiedy Wy będziecie je czytać, dziś będzie krótko i na temat (czyli nie w moim tradycyjnym, rozgadanym stylu). Dlatego bez zbędnych wstępów zapraszam Was do obejrzenia dzisiejszej siódemki.
Oto ona:

Jakie rewelacyjne prezenty możecie jeszcze podarować swoim bliskim mając do dyspozycji niecałe 48 godzin?

1. Po pierwsze personalizowany kalendarz – na www.pixbook.pl obiecują, że jeśli złożycie zamówienie i opłacicie je do godziny 14.00 w poniedziałek 23 grudnia, to Wasz kalendarz zostanie wysłany tego samego dnia i otrzymacie go w Wigilię! Biorąc pod uwagę, iż każdy z Was na pewno ma na dysku jakieś zdjęcia, które można wykorzystać do stworzenia takiego kalendarza (czy to zdjęcia dziecka, wspólnej podróży czy ukochanych pupili), a stworzenie go na stronie internetowej zajmuje naprawdę krótką chwilkę to jest to zdecydowanie jedna z najlepszych opcji na prezent last-minute. Ważny jest też stosunek ceny do jakości – kalendarz kosztuje jedynie 20 zł, a przy odpowiednim doborze zdjęć ma szansę stać się hitem. Morelka i Mama Kangurzyca, które po poprzednich wpisach o tym kalendarzu postanowiły go zamówić są bardzo zadowolone, więc teraz kolej na Was! (Personalizowany kalendarz, cena: 20 zł, www.pixbook.pl)

2. Po drugie przeżycie – to jest opcja dostępna do absolutnie ostatniej minuty, o ile tylko macie w domu drukarkę i jakąś w miarę elegancką kopertę. Na odpowiednich stronach (KatalogMarzeń.plwww.wyjatkowyprezent.pl czy www.prezentokracja.pl) znajdziecie mnóstwo różnych przeżyć – od zwiedzania stadionu Legii za 29 zł po jazdy testowe wypaśnymi samochodami za kilka lub kilkanaście stówek dla mężczyzn i zakupów ze stylistką dla kobiet. Wybór zależy od Waszej fantazji, zainteresowań tego kto ma prezent otrzymać oraz oczywiście zasobności portfela. Ja od paru lat co roku daję co najmniej jeden prezent-przeżycie; w ubiegłym roku Pan M. dostał prywatną lekcję szermierki, która sprawiła mu mnóstwo frajdy, a w tym roku mój Tata cieszyć się będzie z uroczych chwil w pewnej polskiej winnicy. Jak widać dla każdego naprawdę znajdzie się coś odpowiedniego.

3. Po trzecie prezent bardzo personalizowany – pod wpisem o 7 książkach pod choinkę najwięcej aplauzu zyskały “Mapy” i to nie tylko jako prezent dla dzieci. Swoją historią związaną z tą książką zachwyciła mnie Agnieszka, która podarowała ją swojemu wówczas jeszcze niemężowi, ale jak to ujęła ‘aby nie było zbyt pospolicie’ pozaznaczała karteczkami miejsca, w które chciałaby z nim pojechać. Taki prezent to coś absolutnie genialnego! Niby zwykła książka, ale jednocześnie zapowiedź planów na przyszłość. Można to samo oczywiście zrobić z przewodnikiem po określonym kraju czy regionie, ale też na przykład z książką kucharską (zaznaczać dania do wspólnego degustowania) czy albumem z dziełami sztuki (karteczki można przyczepiać przy tych, które chcecie razem zobaczyć albo które wiążą się z Waszą wspólną historią). Do dziś pamiętam jak moja siostra kiedyś pożyczając mi przewodnik po mieście Lwa zostawiła w nim karteczki z notatkami specjalnie dla mnie… (Daniel Mizieliński, Aleksandra Mizielińska “Mapy”, cena: 44,99 zł, Empik)

4. Po czwarte muzyczną składankę czyli prezent lat mojej młodości – podobnie jak ze zdjęciami, muzyki na dysku każdy z nas ma dużo, a w dzisiejszych czasach stworzenie z niej płytki czy play-listy na mp3 to naprawdę prosta sprawa. Aby bardziej spersonalizować taki muzyczny prezent warto dołączyć do niego mały liścik z wyjaśnieniem dlaczego określone piosenki tam się znalazły – napisanie go zajmie może chwilkę, ale radość z prezentu będzie wówczas jeszcze większa.

5. Po piąte kupon na … – właściwie to na wszystko! Nawet bardziej niż w przypadku prezentów-przeżyć to zależy już tylko i wyłącznie od Waszej fantazji! Znam dziewczynę, która dała swojemu mężowi kupony na rożne rzeczy w tym między innymi ‘dzień na kacu bez marudzenia’ 😉 Czytałam też, że wiele młodych matek chętnie przyjmie kupony na spacer z ich dzieckiem, w trakcie którego one będą miały chwilkę dla siebie – prezent całkiem darmowy, no może poza ceną kartki papieru zużytej aby go opisać, a wierzcie mi, że będzie bardzo mile widziany!

6. Po szóste bilet – wcale nie koniecznie od razu do Nowego Jorku, tylko z lenistwa użyłam grafiki, którą już miałam z wpisu o 7 prezentach dla wielbicieli tego miasta. To może być bilet na podróż, na koncert, na mecz, na spektakl czy nawet do kina – liczy się to, aby był to bilet na coś, o czym dana osoba marzy i najlepiej aby bilety były dwa. Jeśli nie wierzycie jaką to może sprawić radość przeczytajcie wpis o małym wielkim prezencie jaki znalazłam pod choinką w ubiegłym roku, a następnie obejrzyjcie sobie na blogowym Facebooku zdjęcia z ‘wykorzystania tego prezentu’ – do dziś jak myślę o tym wydarzeniu to od razu się uśmiecham!

7. Po siódme prenumeratę – tu znów wystarczy kilka kliknięć, z prezentu przyjemność będzie cały rok! Kilka lat temu wpadliśmy z Panem M. na pomysł podarowania jego Tacie w świątecznym prezencie prenumeraty właśnie i od tego czasu jest to już tradycyjny prezent, bo tak bardzo się spodobał. Oczywiście wybór zaprenumerowanej prasy zależy od zainteresowań osoby, która ma ten prezent dostać, ale ja po prostu musiałam przy tej okazji ponownie pokazać Wam mój najukochańszy magazyn na świecie!

Taaa, a obiecywałam, że będzie krótko i na temat, a Wy mi uwierzyliście 😉 W takim razie na koniec jeszcze mały apel do Was – jeśli macie inne, sprawdzone pomysły na świąteczne prezenty last-minute koniecznie podzielcie się nimi w komentarzach!

P.S. Zdjęcia pochodzą ze stron www.pixbook.pl, www.wyjatkowyprezent.pl, www.empik.com, www.weheartit.com, www.brighthub.com, www.lataj.pl oraz www.moreintelligentlife.com
Zawarte w tym wpisie linki do sklepu Empik oraz serwisów KatalogMarzeń.plWyjątkowy Prezent i Prezentokracja to tak zwane linki afiliacyjne. Oznacza to, iż jeśli klikając na nie dokonacie jakiegokolwiek zakupu otrzymam z tego tytułu prowizję. Nie zmieni to w żaden sposób ceny jaką Wy zapłacicie za swoje zakupy, a pokaże mi, że doceniacie moje rekomendacje. Będę Wam bardzo wdzięczna za korzystanie z tych linków.

 

Tagi: , , ,

Kategoria: , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Prezentuję 7 książek pod choinkę

Następny

Prezentuję moje sposoby na udane Święta

  • po wypasionym cyklu przedświątecznych propozycji, raczej niewielu skorzysta z opcji last-minute :-)

    • Kate, mam nadzieję, że stali czytelnicy mają już wszystkie prezenty, ale pewnie wielu osobom takie pomysły last-minute będą potrzebne :)

  • ja to dzisiaj last minyt miałam z wywieszonym jęzorem po centrum handlowym. 😀

    • ParanoJa, naprawdę wstydziłabyś się do tego tutaj przyznawać! :)

    • niby się wstydzę, ale wiesz jak jest 😀

    • Niby wiem 😉

  • Kiedyś dałam siostrze 10 kuponów do wykorzystania w ciągu roku. Mogła mi w ten sposób "kazać" różne rzeczy. Ze wszystkich prezentów ten pamięta najmilej.
    My się dzisiaj rano ocknęliśmy, że jakoś tak wyszło i nie ma prezentów dla młodszej córki! Babcia myślała, że ja kupiłam, ja że babcia. Do tego dwie zabawki nie doszły! Teraz mąż lata po sklepach…wstyd, be rodzice:)

    • Wcale nie dziwię się, że Twoja siostra tak miło wspomina ten prezent! Takie kupony to naprawdę thoughtful czyli dany z rozmysłem prezent! A co do samobiczowania rodziców za brak prezentu dla córki to … że tak zacytuję Biblię kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamień 😉 a my nie daliśmy Oleńce żadnego prezentu na Mikołajki, bo i tak sądzimy, że po Świętach czeka nas zalew zabawek… Tylko współczuję mężowi tego latania po sklepach, bo musi tam teraz być niezły Meksyk!

  • Julita

    Post sprzed dwóch lat, ale zbliżają się święta, a on nadal jest aktualny. Bardzo podoba mi się pomysł z kuponami/bonami na coś. Jestem mamą i chętnie przyjęłabym kupon na przespaną noc (od męża, który by wstawał do dzieci) albo bon do kliniki urody, żeby się poczuć trochę lepiej np. po świętach a przed Sylwestrem, ach…

    • Julita, staram się, żeby na blogu pojawiały się właśnie takie ponadczasowe wpisy! A co do kuponu na przespaną noc to jak kiedyś zrobię wpis o prezentach dla młodych mam to taki kupon będzie na pierwszym miejscu :)