Prezentuję 14 pomysłów na prezent na Dzień Matki

18 maja 2014
oraz rozwiązanie książkowego konkursu

W sumie sama nie jestem pewna na co czekaliście bardziej – na kolejne propozycje prezentów na Dzień Matki czy na rozwiązanie konkursu, w którym można wygrać “Swoją drogą” Tomka Michniewicza z jego autografem. Podobno najbardziej zaangażowani czytelnicy wczesnym wieczorem na zmianę odświeżali stronę bloga i fanpage czekając na nowy wpis, więc już nie trzymam Was więcej w niepewności tylko prezentuję to, co mam dziś do zaprezentowania. A że będzie tego jeszcze więcej niż zwykle (bo aż 14 pomysłów) to możecie sobie przygotować kawkę i czekoladkę, na przykład taką.

Od kilku już dni myślałam jakie propozycje prezentów na Dzień Matki pokazać Wam teraz, kiedy do tego święta został już właściwie tydzień, ale kiedy dziś szykowałam prezent dla mojej Mamy (tabliczkę czekolady ze zdjęciami, analogiczną do tej, jaką widzicie powyżej) doszłam do wniosku, że jest coś, co jest gwarancją radości dla każdej mamy. Jest nawet kilkanaście takich cosiów i co więcej pojawiły się już one na tym blogu (kilkając na linki przeniesiecie się do wpisów z pełnym opisem tych pomysłów)!

prezenty dla mamy
7 prezentów dla sentymentalnych mam

Co prawda wpis o 7 prezentach dla sentymentalnych mam, który powstał na prośbę Hubisiowej Mamy, tworzyłam raczej z myślą o młodej mamie, ale prawda jest taka, że znacząca większość tych prezentów doskonale nada się na prezent dla mamy trochę starszych dzieci. Kiedy dziś wybierałam zdjęcia do tej bardzo niezwykłej tabliczki czekolady jaką moja Mama dostanie w prezencie naprawdę nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że każda mama, a w pewnym sensie szczególnie mama dorosłych już dzieci, pragnie zatrzymać wspólnie spędzone chwile, więc każdy prezent, który ten cel osiąga będzie prezentem trafionym!

prezent dla dziadka
7 prezentów dla dziadków z wnukami w roli głównej

Jak to możliwe, że z okazji Dnia Matki przypominam o prezentach dla dziadków? No cóż, moja mama jest już także babcią i wiele Waszych mam pewnie też, więc te pomysły, które sprawdzały się w styczniu ze zdjęciami wnuków, teraz jak najbardziej sprawdzą się ze zdjęciami nas samych jako dzieci! Dla swoich mam, for better or worse, na zawsze będziemy przecież dziećmi.

I to zdanie doskonale łączy prezentową tematykę dzisiejszego wpisu i książkę Tomka Michniewicza. Jeden z fragmentów “Swoją drogą”, który najmocniej zapadł mi w pamięć brzmi bowiem tak:

‘Dla swoich rodziców ich dzieci zawsze mają dziesięć lat. Załóż szalik, uczesz się, odżywiaj się lepiej, dbaj o siebie. Możemy mieć żony, mężów, swoje dzieci, możemy już łysieć i zapuszczać brzuszek. To nieważne. W oczach naszych rodziców zawsze będziemy wymagać troskliwej opieki. Znana prawda.
Ale może jest też tak, że ja w kontaktach z rodzicami zawsze będę nastolatkiem. Ich każda uwaga irytuje mnie bardziej, niż powinna. Tak jak kiedyś, gdy kazali mi wracać wcześnie do domu albo wypytywali, gdzie byłem i z kim.”


Nietypowy cytat jak na książkę o podróżach, prawda? Ale to nie jest typowa książka o podróżach i dlatego tak Wam ją polecam! Dlatego też tak cieszę się z Waszego udziału w tym konkursie – bardzo dziękuję za wszystkie zgłoszenia i muszę przyznać, że niejednokrotnie mnie zaskoczyłyście (jakoś same kobiety postanowiły wystartować). W pewnym sensie zaskoczeniem jest dla mnie też wygrywające zgłoszenie – trochę dlatego, że prawie nic nie wiem o jego autorce, a trochę dlatego, że jako jedna z niewielu wybrała pozornie bliskie rejony. Kto to taki? (tu grają werble) Michalina, która napisała, że chciałaby odwiedzić nieturystyczne i nieodkryte rejony Francji i poznać ten kraj bardziej. I wcale nie dlatego, że sami w tym roku byliśmy we Francji, ale dlatego, że właśnie uzasadnienie tego wyboru było najbardziej w stylu “Swoją drogą”. A zatem Michalina, prześlij mi proszę swój adres i to najlepiej jak najszybciej!

A na koniec tradycyjne prezentowe pytanie – który z tych 14-stu powyższych prezentów wybralibyście dla swojej mamy?


P.S. Zdjęcia pochodzą ze strony www.instadruk.pl oraz www.prezentujeprezenty.pl

Tagi: , , , , , , , ,

Kategoria: , , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Prezentuję namiot dla każdego młodego indianina

Następny

Prezentuję zestaw dla mamy, która wie lepiej

  • Gratuluję Michalinie, a pozostałe osoby (łącznie ze mną) chcę pocieszyć, że można zdobyć autograf Tomka na spotkaniach promujących książkę w całej Polsce. Jutro Tomek w moim mieście, mam nadzieję, że uda mi się wziąć udział w spotkaniu.
    A co do prezentów dla mojej mamy, to chyba najbardziej ucieszyłaby się ze zdjęć swoich wnuków, takich wydrukowanych, ale też w elektronicznej ramce :)

    • Justyna, dobrze że wspomniałaś o tych spotkaniach autorskich. Listę miast i daty spotkań można znaleźć na stronie Tomka, a w Warszawie największe spotkanie będzie w weekend na Targach Książki na Stadionie Narodowym.

  • No właśnie :) Ja dla mojej mamy chciałabym w tym roku coś bardzo wyjątkowego, bo teraz z całego serca dziękuję jej za cierpliwość i miłość :)

    • Macierzyństwo zmienia trochę perspektywę, co? Jeśli szukasz czegoś wyjątkowego to moim zdaniem właśnie takie personalizowane prezenty ze zdjęciami będą najlepszą opcją.

  • Gratuluję serdecznie Michalinie:)
    A co do prezentów to jeszcze jakoś nie maiłam czasu nad tym pomyśleć, ale pewnie skorzystam z któregoś Twojego pomysłu:)

    • Został już tylko tydzień, więc najwyższa pora pomyśleć o prezentach dla mam :)

  • Dziękuję! Pierwszy raz w życiu coś wygrałam, i to od razu tak świetną książkę – coś czuję ze wszystkie inne lektury będą musiały grzecznie zaczekać na swoją kolej, ta będzie miała pierwszeństwo 😀

    • Michalinko, gratujacje :-)

    • Michalina, zawsze musi być ten pierwszy raz :) A inne lektury jakoś przeżyją 😉 zwłaszcza, że "Swoją drogą" jest tak wciągające, że ja przeczytałam książkę w trzy wieczory, a gdybym nie miała dziecka i gości na działce to pewnie wystarczyłaby mi jedna noc!

  • no dobra… czy jako nagrodę pocieszenia mogę pożyczyć drugi egzemplarz? ;-P

    • Możesz 😉 najlepiej jak zrealizujesz swoją podróż z konkursowego zgłoszenia 😉

  • Moja mama dostanie zdjęcia wnuczki (najnowszej obsesji) w wielkim formacie w ilości nieomal hurtowej, oprawione i gotowe do podziwiania, bombonierkę Karmello (za 22 złote cudna można dostać – ja zawsze obchodziłam ten sklep z daleka bo myślałam że to jakieś szalenie drogo-ekskluzywne, bo tak to wygląda, a okazuje się że ceny mają ludzkie i produkty mega lux) i książkę, u nas zawsze książki w cenie!

    • Zuzi, te zdjęciowe prezenty na pewno będą hitem – wiem jak to jest u nas :)

  • Moja mama dostanie kwiatki z daleka (herbaciane róże, małe, bo wielkich długaśnych nie lubi) a gdy za 2 miesiące będę w Polsce przywiozę jej, uwaga uwaga: żelazko parowe, takie leciutkie, które nawet nie wygląda jak żelazko, raczej jak polączenie szczotki do włosów ze słuchawką telefoniczną starego typu. To jest po prostu najlepszy gadżet AGD ever, zwłaszcza dla takich mam jak moja, które nie mogą długo (albo w ogóle, zależy od stanu zdrowia) stać przy desce do prasowania a lubią mieć wszystko wyprasowane :) Wow, ale się praktyczna zrobiłam, no na prawdę bym siebie nie podejżewała :)