Prezentuję 7 (prawie) darmowych prezentów, które ucieszą każdą mamę

25 maja 2014
Dzień Matki już jutro!

Jak tam Wasze przygotowania do Dnia Matki? Mój prezent dla mamy jest już zapakowany i gotowy do wręczenia. Ale dużo ważniejsze od tego, co jest tym prezentem jest fakt, że wręczę go Mamie osobiście. I właśnie o takich osobistych, a jednocześnie niewymagających szczególnych nakładów finansowych prezentach będzie dzisiejszy wpis.

prezent dla mamy
1. Odwiedziny

Dokładnie rok temu (prawie co do godziny!) napisałam na blogu te słowa:

Choć staram się wymyślać bardzo dobre prezenty to muszę szczerze przyznać, iż na przestrzeni ostatnich 10 lat największą radość sprawiłam mojej Mamie na Dzień Matki kiedy tego dnia do niej po prostu pojechałam…

Właściwie mogę do nich dziś dodać, że choć staram się, aby wszystkie prezentowane przeze mnie prezenty mogły sprostać próbie czasu to jestem pewna, że akurat to zdanie nigdy się nie zdezaktualizuje. Dlatego jakiś czas temu postanowiłam tak poukładać różne plany wakacyjno-wyjazdowe, aby móc jutrzejszy dzień w całości spędzić z moją Mamą i to w dodatku w bardzo urokliwym miejscu (kto zagląda na Instagram lub Facebooka ten już wie gdzie jesteśmy). Jestem pewna, że nawet gdybym nie miała dla niej żadnych prezentów, sama moja obecność była by dla niej wielkim źródłem radości.

2. Kwiatki

Która kobieta nie lubi kwiatków, a która mama nie lubi dostawać kwiatków od swoich dzieci? Jeśli zdecydujecie się na odwiedzenie swojej mamy w dniu jej święta to wierzcie mi, że ucieszy ją nawet bukiecik stokrotek (przy okazji buziaki dla Stokrotki :)). Jeśli natomiast tego dnia nie możecie być razem bardzo polecam Wam skorzystanie z usług poczty kwiatowej. My testowaliśmy już ich usługi na mojej Mamie, Mamie Pana M. i mojej Babci i każda z tych kobiet była zawsze absolutnie zachwycona otrzymaniem takiej przesyłki. A wśród koleżanek zyskiwały +100 punktów do lansu 😉

3. Kupony dla mamy

Kiedy w ubiegłym tygodniu Paula z One Little Smile pokazała swoje kupony dla mamy, wiedziałam, że muszą znaleźć się w jednym z moich wpisów przed Dniem Matki! Jest to bowiem prezent, który ucieszy każdą mamę, która lubi spędzać czas ze swoim dzieckiem (a czy są mamy, które tego nie lubią?). A wiecie co jest najlepsze? Dzięki temu, że Paula podzieliła się z nami swoim projektem, my możemy zrobić wielkie wrażenie na naszych mamach niewielkim w sumie nakładem pracy – kilka minut przed komputerem, a później chwila zabawy w wycinanki, a radość mamy gwarantowana.

4. Laurka

Jeśli myślicie, że pisząc o laurce mam na myśli robione te przez przedszkolaków to nie macie racji! O ile bowiem laurki od przedszkolaków są oczywiście cenione przez ich mamy to moim zdaniem laurki od dużo starszych dzieci są jeszcze lepszym prezentem – bo są niespodziewane i niewymuszone przez przedszkolne zajęcia! Zależnie od zdolności artystycznych i komputerowych możecie wybrać opcję laurki hand-made albo elektronicznej (o tym jak my robimy takie laurki pisałam rok temu), ale każda z nich na pewno zachwyci Waszą mamę.

5. Ciasto lub kolacja

To jest opcja na którą ja sama nigdy się nie skuszę, ale dla tych z Was, które mają w sobie coś z Nigelli albo tych z Was, którzy są niczym Karol Okrasa, jest to rewelacyjny pomysł na podarunek dla mamy. Własnoręcznie upieczone ciasto (najlepiej z jakimś słodkim napisem) lub samodzielnie przyrządzona kolacja to oprócz prezentu także sposób na podziękowanie mamie za przekazanie swojej wiedzy kulinarnej i bycie pierwszym nauczycielem w tym zakresie.

6. Zdjęcia, zdjęcia i jeszcze raz zdjęcia

Co prawda nie zdążycie już zamówić dla mamy czekolady z Waszymi zdjęciami, ale wciąż macie jeszcze szansę przygotowania innych prezentów z wykorzystaniem zdjęć. To może być choćby wspomniana powyżej laurka, albo filmik zmontowany z Waszych zdjęć albo ukochane zdjęcie wywołane w dużym formacie i oprawione w ramkę. Sposobów wykorzystania zdjęć są naprawdę tysiące, a każdy z nich zachwyci sentymentalną mamę.

7. Wierszyk

Pisałam Wam już kiedyś jak Pan M. z okazji Dnia Matki napisał dla swojej Mamy krótki wiersz? Był już wtedy dorosłym, studiującym facetem, ale potrafił na chwilkę wyjść z tej roli i napisać małą rymowankę, która z pewnością niezwykle ucieszyła i wzruszyła jego Mamę. Nie chodzi mi o poezję na miarę Mickiewicza, ale kilka krótkich wersów, które chyba da radę napisać każdy z nas. A później można je wpisać w laurkę, w kartkę, w emaila a nawet smsa – w każdej formie na pewno zrobią wrażenie.

Jeśli macie jeszcze jakieś pomysły na takie prawie darmowe prezenty, które w dodatku gwarantują radość mamy to koniecznie podzielcie się nimi w komentarzach. A jeśli nie to napiszcie jakie niespodzianki przygotowaliście dla swoich mam na jutro!

P.S. Zdjęcia pochodzą ze stron www.onelittlesmile.pl oraz www.pixabay.com

Tagi:

Kategoria: , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Prezentuję zestaw dla mamy, która wie lepiej

Następny

Prezentuję 7 prezentów na Dzień Dziecka

  • Oj Asiu, ja dzień matki mogę odnieść już co najwyżej tylko do siebie – jako matki. swojej mamie – trochę światełka na pomniku, jakaś myśl posłana w niebiański eter… i to musi wystarczyć :). dokładnie rok temu, w dzień matki zawiozłam ją do szpitala. po jakimś czasie z niego wróciła, ale tylko na kilka dni. potem już opuściła nas na zawsze – choć wszystko wydawało się być na dobrej drodze. kto ma mamę – niechaj o nią dba, bo dni i godziny nie są znane.

    • Amisha, wyobrażam sobie, że to musi być dla Ciebie trudny dzień…

  • Nie jestem przesadnie rodzinna, ale trochę mi smutno, że nie ma mnie w domu. Próbuję namówić MI na krótki weekendowy wypad w tym tygodniu, ale opornie idzie.

    • No skoro nawet tak niepokorna dusza jak Ty chciałaby być dzisiaj w domu to o czymś to świadczy :)

  • J.

    Kupony są super!!!! Szkoda, że nie zajrzałam tu wcześniej, podchwyciłabym pomysł…

    • Trochę to może moja wina, bo ten wpis powinien był pojawić się wcześniej, ale w związku z naszym wyjazdem trochę się opóźniło jego napisanie.

  • do mamy wybieram się na dzień dziecka :) czy to się liczy ? 😉

    • Kate, no pewnie, że się liczy! A dostajesz jeszcze od rodziców prezenty na dzień dziecka? 😉

    • yes, I do :-)

    • So do I ;))

  • Jak dla mnie najcenniejszy prezent to taki w którym wyraźnie widać że obdarowujący się zastanowił co kupić…a nie kupił cokolwiek w sklepie pod domem…takie są chyba najgorsze.

    • Takie prezenty kupione na chybcika to jest zawsze porażka – moim zdaniem w takim przypadku lepiej dać same kwiatki niż na siłę kupować coś, co nie ma szans sprawić drugiej osobie radości. Ale to też wynika z zostawiania wszystkiego na ostatnią chwilę, bo jak się odpowiednio wcześniej człowiek zabierze za akcję prezentową to i ma czas coś lepszego wymyślić i zorganizować zrobienie/zamówienie/kupienie tej rzeczy.