Prezentuję namiot dla każdego młodego indianina

14 maja 2014
Tam, gdzie bawią się Winnetou i Pocahontas

Wiecie kiedy rodzi się w człowieku ciekawość świata i miłość do podróżowania (pytam oczywiście w kontekście ostatniego wpisu o książce dla takich właśnie osób)? W dzieciństwie! To od postaw naszych rodziców, tego co mówią nam o otaczającym nam świecie, tego jak nam go pokazują zależy jaki będziemy mieli do niego stosunek. Ostatnio pięknie, choć trochę na smutno, pisała o tym Moaa, a dziś ja mam dla Was pierwszą propozycję prezentową na tegoroczny Dzień Dziecka. Taką właśnie dla rodzin, gdzie ceni się inne kultury, gdzie chętnie poznaje się świat, gdzie umacnia się w dziecku jego naturalną ciekawość. 

tipi dla dziecka

Tipi dla dzieci widywałam już na wielu różnych blogach, ale dopiero kiedy zobaczyłam te wykonane przez Hanię (a na potrzeby blogowania Haart) oniemiałam z zachwytu. Zrobiły na mnie tak wielkie wrażenie, że natychmiast postanowiłam, iż Oleńka będzie takie tipi miała. Co prawda po przemyśleniu tej kwestii na spokojnie doszłam do wniosku, że nie dostanie swojego namiociku w tym roku, lecz w przyszłym (bo chcemy, żeby używała go raczej na dworze na działce, a przy jej obecnej miłości do paćkania wszystkiego błotem… sami rozumiecie ;)). Ale ponieważ wiem, że zaglądają tu rodzice dzieci w bardzo różnym wieku to postanowiłam przed zbliżającym się świętem wszystkich dzieciaków podsunąć Wam ten bardzo oryginalny, bo ręcznie robiony i jedyny w swoim rodzaju, pomysł na prezent.

tipi dla dziecka
Tipi dla dziecka (plus poszewki i girlanda) – cena: 370 zł (www.haart.com.pl)

tipi dla dziecka

Jak widać na zdjęciach, w skład każdego zestawu wchodzą, oprócz samego tipi (o podstawie 110 x 110 cm), także dwie poszewki na poduszki i girlanda. Największą, moim zdaniem, zaletą tego prezentu jest możliwość cudownej jego personalizacji czyli dobrania kolorów i motywów najlepiej pasujących do naszego dziecka. Hania zdradziła mi, że najczęściej tipi zamawiają mamy 3-4 latków, choć faktycznie może z nich korzystać zarówno niemowlak (leżąc sobie i przyglądając się światu), jak i dużo starsze dziecko (wyobraźcie sobie radość małych panienek, które w takim tipi piszą swoje sekretne pamiętniki!). Większość osób używa tipi w mieszkaniach, dzięki czemu mniej jest możliwości ich pobrudzenia, ale nie ma przeciwwskazań do wynoszenia ich na dwór kiedy pogoda jest sprzyjająca.

A teraz przyznajcie się, ile z Was – dorosłych kobiet i mężczyzn – chciałoby choć chwilkę pobawić się w indian w takim tipi?


P.S. Zdjęcia pochodzą ze strony www.haart.com.pl

P.S. W ramach atakowania Was w każdym możliwym serwisie społecznościowym, możecie teraz śledzić mnie na Instagramie i Pinterest korzystając z tych linków lub ikonek u góry strony.

Tagi:

Kategoria: , , , ,

Poprzedni

Prezentuję książkę nie dla każdego

Następny

Prezentuję 14 pomysłów na prezent na Dzień Matki

Comments are closed here.