Prezentuję 7 pomysłów na prezent dla minimalisty

17 grudnia 2014

czyli co dać komuś kto nie chce nic mieć?

Każdy kto mnie zna wie, że jestem absolutnym przeciwieństwem minimalisty. Ale mam w rodzinie i wśród znajomych kilka osób, które aspirują do grona minimalistów, więc w ciągu ostatnich kilku lat wymyśliłam sporo ciekawych prezentów, dla ludzi, którzy podobno nie chcą nic mieć. Jak to możliwe?

Patentów na prezenty dla minimalistów mam kilka, ale tak naprawdę kiedy myślałam nad pomysłami, które dziś Wam przedstawię doszłam do wniosku, że sprawdzą się one nie tylko w przypadku osób, które chcą mieć mniej i żyć spokojniej. To są ogólnie jedne z najlepszych prezentów, jakie w ostatnich latach pojawiały się pod naszą choinką, więc warto je poznać nawet jeśli nie szukacie prezentu dla minimalisty.

Prezenty znikające

Skoro minimalista dąży do tego aby posiadać niewiele rzeczy to najlepiej dawać mu w prezencie rzeczy, które same znikną – coś, co z przyjemnością zużyje, ale co nie zostanie z nim na zawsze i nie będzie zagracać jego minimalistycznego wnętrza. Takich cosiów mam dla Was trzy: do jedzenia, do picia i do stosowania na ciało.

Pierwszym są oczywiście świąteczne słodycze. Ale nie pierwsze lepsze z marketu, które niewiele różnią się od dawnych wyrobów czekoladopodobnych, lecz prawdziwie cudowne czekoladowe i w dodatku piękne w formie cuda od Chocolissimo.

zestaw czekoladek na święta
Zestaw czekoladek na święta w pudełku (cena: 125,10 zł; Chocolissimo)

Zużywalnym prezentem do picia może być zarówno flaszka dobrego alkoholu, jak i kawa czy herbata. Normalnie lubię wręczać tego typu prezenty w specjalnych puszkach czy pudełkach, które mogą później służyć innym celom, ale skoro minimalista i tak pewnie by je wyrzucił to może lepiej wybrać zestaw w eleganckim, choć kartonowym opakowaniu. W tej kategorii najciekawszą propozycję ma moim zdaniem Dilmah, który w pudełku o ładnej nazwie A variety of fine tea ukrył aż 80 różnych torebek herbaty; po 10 każdego rodzaju, m.in. czarnej, czarnej aromatyzowanej, zielonej, ulung oraz ziołowej (liście mięty pieprzowej).

dilmah pudełko różnych herbat
Dilamah A Variety of Fine Tea (cena: 38,60 zł; Sklep Dilmah)

Ostatni prezent w kategorii do zużycia to kosmetyk. Nawet minimalista, a już zwłaszcza minimalistka, używa jakiś kosmetyków, więc to zawsze będzie trafiony prezent. Szczególnie jeśli wybierzecie kosmetyki dobrej marki, tworzone z naturalnych składników czyli coś z oferty Dr Irena Eris. Poniżej prezentuję opcję dla pań, oczywiście dostępne są też kosmetyki dla mężczyzn.

p79_phc_mueslipeel_cialo_d

Muesli peelingujące do ciała (cena: 115 zł; Dr Irena Eris)

Prezenty niematerialne

To jedna z moich ulubionych kategorii prezentów i to nie tylko dla minimalistów. Bo nie trzeba być minimalistą, żeby lubić chodzić na koncerty, do teatru czy doświadczać nowych, niesamowitych rzeczy. Wiem jaką radość sprawia otrzymanie w prezencie biletu na jakieś ciekawe wydarzenie czy voucheru na przeżycie czegoś wyjątkowego. Wiem, bo sama takie prezenty dostawałam i wiem, bo uwielbiam je dawać. Akurat dziś rozmawiałam z Panem M. o tym jak dwa lata temu dostał ode mnie na Święta prywatną lekcję szermierki i wiecie co powiedział? Że był to jeden z najlepszych prezentów jakie dostał w życiu!

indywidualna lekcja szermierki
Indywidualna lekcja szermierki (cena: 149 zł; Wyjątkowy Prezent)

Z tego typu prezentami jest tylko jeden problem – nie kupuje się ich spacerując po centrum handlowym 😉 Lepiej zasiąść wygodnie przed komputerem i chwilkę poszukać w Internecie zarówno na stronach teatrów czy organizatorów koncertów, jak i serwisów oferujących prezenty-przeżycia takich jak PrezentokracjaKatalogMarzeń.pl czy Wyjątkowy Prezent. Jeśli nie jesteście pewni jakie dokładnie przeżycie sprawi największą frajdę danej osobie to najlepszą opcją jest kupno zestawu, z którego to obdarowany wybiera konkretną atrakcję.

księga marzeń chwile przyjemności
Księga Marzeń Chwile Przyjemności (cena: 99 zł; Katalog Marzeń)

Jeden gadżet zamiast mnóstwa książek czyli raj minimalisty-bibliofila

Jedyny materialny i niezużywalny prezent w dzisiejszym zestawieniu. Rozwiązanie dylematu minimalisty mola książkowego czyli jeden gadżet, który zastąpi całą bibliotekę i w domu i w podróży. Kindle nie wymaga chyba szczegółowego opisu, więc może tylko dodam, że przez ostatnie trzy lata co roku znajdował się pod naszą choinką, tylko dostawały go inne osoby. To chyba najlepsza rekomendacja, prawda? Myślę, że wiele minimalistów wybierze ten jeden prezent od całej rodziny zamiast mnóstwa torebek ze skarpetami, krawatami czy innymi niepotrzebnymi im rzeczami.

kindle paperwhite bez reklam
Czytnik e-booków Amazon Kindle Paperwhite 3 (cena około 600 zł; Ceneo)

Mały kupon na wielką wygraną

A jeśli już naprawdę chcecie sprawić minimaliście minimalistyczny prezent to podarujcie mu kupon gry losowej. W tym celu nie musicie nawet wychodzić z domu, bo na stronie Lottoland możecie nabyć kupony na loterie w całej Europie, w tym na słynną hiszpańską loterię bożonarodzeniową El Gordo, w której pula nagród to aż 22 miliony Euro! A nuż akurat kupiony przez Was los będzie tym wygrywającym i biedny minimalista będzie musiał jakoś wydać te wszystkie pieniądze 😉

Ciekawa jestem czy w Waszych rodzinach i wśród przyjaciół są jacyś minimaliści i jakie dajecie im prezenty. Jeśli macie jeszcze jakieś pomysły koniecznie podrzućcie je w komentarzach! I oczywiście dajcie znać co sądzicie o moich dzisiejszych propozycjach.

Zawarte w tym wpisie linki to w większości tak zwane linki afiliacyjne. Oznacza to, iż jeśli klikając na nie dokonacie zakupu otrzymam z tego tytułu prowizję. Nie zmieni to w żaden sposób ceny jaką Wy zapłacicie za zamówione produkty, a pokaże mi, że doceniacie moje rekomendacje. Będę Wam bardzo wdzięczna za korzystanie z tych linków.
 
Tagi: , , , , ,

Kategoria: , , , , , , , , , , , , ,

Poprzedni

Prezentuję 7 książek pod choinkę

Następny

Prezentuję 5 sposobów na niebanalne opakowanie prezentów

  • Na podium moich top prezentów wszechczasów znajdują się: 1. Wszystkie prezenty zrobione ręcznie, 2.Plakat z owczarkami niemieckimi, który dostałam (od autorki bloga) jak miałam 8-9 lat no i numer 3. Kindle Paperwhite (również od autorki, coż za zbieg okoliczności 😉 Chociaż ubóstwiam papierowe książki i wciąż nie przestałam ich kupować, Kindle odmienił moje życie. Moim zdaniem to jeden z najpiękniejszych prezentów dla minimalisty i nie tylko..!!

    • Sis, ten Twój komentarz made my day! Dzięki raz jeszcze – i za dobre słowo i za inspirację!

    • plakat z owczarkami niemieckim, ooo, ale słodko <3

  • Ja często dostaję jako dodatek do prezentu kupon Lotto :)

    • Naprawdę? A wygrałaś coś kiedyś?

  • Jak bardzo (ale to baaaardzo) nie lubię kolejnych zagracających prezentów, akcesoriów kuchennych (których większość i tak ląduje w piwnicy), za małych bluzek, kolejnych błyszczyków czy – nie wiedzieć czemu mój hit – tych słooodkich nie pasujących do niczego kubeczków. Prezenty z listy dla minimalistów – si si si!

    • Si Seniorita! Podeślij linka Świętemu Mikołajowi to może nie dostaniesz tych za małych bluzek i akcesoriów kuchennych ;))

  • Chocolissimo <3 Do kiedy ta fantastyczna promocja? 😉
    A kindla ma już absolutnie każdy w rodzinie :))

    • Ilona, ta promocja w chocolissimo jest do końca roku, ale żeby zdążyć z prezentem pod choinkę najlepiej zamówić czekoladki najpóźniej w poniedziałek :)

  • A ja cały czas się zastanawiam nad czytnikiem e-booków i jakoś ciągle u mnie wygrywają zwykłe książki. Może jak braknie na nie półek to zmienie zdanie :)

    • Marta, rozumiem Cię i gdy jako pierwszemu dawałam Panu M. Kindle to miałam sekundę zawahania czy mu się spodoba. Po jakimś czasie powiedział mi tak: "Gdybyś mnie zapytała czy chcę Kindle to powiedziałbym Ci, że nie chcę. A teraz sobie życia bez niego nie wyobrażam." I tak właśnie jest. Pan M. wciaż czyta papierowe książki i wciąż czasem takie kupuje, ale w przypadku pewnych rodzajów książek (np. obcojęzycznych, w przypadku których na korzyść Kindle przemawia i wbudowany słownik i brak kosztów dostawy) i niektórych sytuacji (Kindle polecam szczególnie dla podróżników i ludzi często się przeprowadzających;)) wygoda czytnika jest niezastąpiona.

    • Masz rację z tym podróżowaniem, ja miałam dość duży problem jakie książki wziąć do bagażu podręcznego tak aby nie przekroczyć limitu wagi i aby mieć co czytać przez dwa tygodnie, oj to było wyzwanie 😀 Co do pozycji obcojęzycznych to też masz rację, bo ceny książek anglojęzycznych czasem osiągają wręcz nienormalne ceny.

    • Wiem, wiem, że mam rację. Jak pojechaliśmy kiedyś z Panem M. na trzytygodniowe wakacje (w tym tydzień byczenia się na wyspie) to w połowie wyjazdu zabrakło nam książek zabranych z kraju i kupowaliśmy na miejscu – nie jest to sprytna opcja 😉

  • ze mnie taki minimalista, jak i z Ciebie, samych książek w naszej połowicznie studenckiej kawalerce jest z 70, więc zawsze się zastanawiam, jak Ci ludzie to robią z tym posiadaniem 100 rzeczy 😀

    • też mnie to zastanawia 😉

  • absolutnie zgdzam się z zestawem herbat. Dla mnie to prezent mega uniwersalny, tani, a i bardzo spersonalizowany jeśli wiemy co kto lubi. Do tego ładne pudełko i mamy świetny prezent! :)

    • Pata, dzięki za komentarz i cieszę się, że podobają Ci się moje propozycje :)

  • Pingback: 23 pomysły na posty, w których umieścisz linki partnerskie()