Prezentuję 7 pomysłów na prezent dla perfekcyjnej pani domu

2 grudnia 2014

Żadnych żelazek i odkurzaczy!

Nigdy nie byłam perfekcyjną panią domu. Zawsze byłam też przeciwna dawaniu kobietom na urodziny czy Święta prezentów w rodzaju odkurzacza, za wyjątkiem modelu, który sam sprząta. Dlatego gdy w ramach akcji Święta jedna z czytelniczek poprosiła o zestaw pomysłów na prezenty dla perfekcyjnej pani domu, początkowo nie sądziłam, iż taki wpis na blogu się pojawi. Ale potem pomyślałam sobie, że to wszystko zależy od definicji perfekcyjnej pani domu!

Jeśli za perfekcyjną panią domu uważacie kobietę, która od rana do nocy tylko sprząta, gotuje i pierze to obawiam się, że nie znajdziecie w dzisiejszym wpisie odpowiednich prezentów. Dla mnie jednak perfekcyjna pani domu to kobieta pracująca, która chce, żeby w domu był w miarę porządek i żeby było coś dobrego do zjedzenia, ale jednocześnie nie ma zamiaru poświęcić na sprzątanie czy gotowanie pięciu godzin dziennie, bo lubi też wieczorem posiedzieć na kanapie z kieliszkiem wina. I dla takiej perfekcyjnej pani domu na pewno znajdziecie tu niejeden prezent!

Do kuchni

Moja perfekcyjna pani domu nie jest Masterchefem. Nie spędza godzin śledząc blogi kulinarne i wymyślając tygodniowe menu. Ale posiłki jada w domu i chce, żeby były smaczne i w miarę zdrowe. Przede wszystkim jednak nie chce się namęczyć szykując te posiłki, dlatego chętnie korzysta z różnych kuchennych gadżetów. Ten pierwszy czyli drylownicę do jabłek opisywałam szczegółowo we wpisie o 7 gadżetach dla owocożerców, więc tu wspomnę tylko, że w tym roku znajdzie się i u nas pod choinką, a w dodatku jest aktualnie w promocji cenowej!

wycinak gniazd jabłek
Drylownica do jabłek Cuisipro (cena: 44 zł; Fabryka Form)

Parowar zaś jest dla mnie odkryciem sezonu! Już od dłuższego czasu Pan M., który ma zapędy, żebyśmy się zdrowo żywili, coś tam mówił o parowarze. Dopiero jesienią najpierw pożyczyliśmy sobie do testów egzemplarz jego siostry, a zaledwie kilka dni później zamówiliśmy sobie dokładnie ten sam model. Parowar jest moim zdaniem idealnym prezentem dla perfekcyjnej pani domu, bo pozwala ugotować bardzo zdrowy, złożony z trzech składników posiłek w jednym urządzeniu i to minimalnym nakładem sił! Wystarczy nalać wody, wszystko ułożyć na odpowiednich poziomach, włączyć timer i zająć się ważniejszymi sprawami. Ideał, a w dodatku kompaktowy – ten model polecany poniżej jest składany, więc w szafce zajmie tyle miejsca co dwa garnki lub jedna większa patelnia. Aha, i on też znajdzie się u nas w tym roku pod choinką; to chyba najlepsza rekomendacja, prawda?

parowar tefal compact
Parowar Tefal VC 1006 Ultra Compact (cena około 175 zł; Ceneo)

Co prawda powyżej napisałam, że moja perfekcyjna pani domu nie jest Masterchefem, ale jeden gadżet musiałam ściągnąć z hitowego wpisu o 14 pomysłach na prezent dla domowego Masterchefa. Ten termometr do pieczeni mnie zachwycił, bo zawsze się zastanawiam czy mięso już się upiekło czy jeszcze nie. I myślę, że każda perfekcyjna pani domu doceni prezent, który pozwoli jej rozwiać tego typu wątpliwości bez konieczności krojenia swojego pięknego dzieła przed podaniem go na stół!

termometr do pieczeni
Termometr do pieczeni Sensero (cena: 79 zł; Fabryka Form)

Do salonu

Są dwa typy przedmiotów, które niezmiennie wprowadzają chaos w salonie – piloty do różnych sprzętów i gazety. Najłatwiej zostawić je tam, gdzie się z nich korzystało czyli na środku kanapy. A to wszystko dlatego, że nie mają swojego stałego miejsca! Dlatego perfekcyjnym paniom domu warto podarować poskramiacze chaosu – stojak na piloty i gazetnik. Oba są nie tylko praktyczne, ale też bardzo estetyczne, choć w zupełnie różnym stylu, więc warto wybrać ten, który bardziej pasuje do salonu naszej pani domu.

stojak na piloty
Stojak na piloty Cozy (cena: 61 zł; Fabryka Form)
gazetnik
Gazetnik (cena: 79,95 zł; Tchibo)

Na imprezę

Perfekcyjna pani domu raz na jakiś czas urządza na pewno przyjęcie czy imprezę. Przy takiej okazji pewnie woli spędzać czas rozmawiając z gośćmi niż próbując sprać plamy z czerwonego wina czy myjąc wciąż ręcznie kieliszki, bo nikt nie pamięta, który był czyj. Co prawda gadżetu, który uchroniłby przed wylaniem wina z kieliszka jeszcze nie wynaleziono, ale obrączki na szyjkę butelki, dzięki którym żadna kropla nie płynie po jej brzegu i nie poplami obrusu to znany przedmiot, który każda perfekcyjna pani domu powinna posiadać na wyposażeniu.

obraczki na szyjke butelki
Obrączka na szyjkę butelki 2szt. (cena: 12 zł; Fabryka Form)

Te śmieszne ludziki, które służą do oznaczania szklanek z drinkami i kieliszków były jednym z hitów wpisu o prezentach na parapetówkę. I zasłużenie! Tak się składa, że w minioną sobotę wybieraliśmy się do znajomych na parapetówkę i jako prezent wybraliśmy właśnie te oznaczenia wraz z kompletem kieliszków. Wiecie jaka była reakcja (perfekcyjnej) pani domu? Natychmiast odpakowała i jedno i drugie, bo czego jak czego, ale kieliszków nigdy za wiele, choć dzięki tym znacznikom jest szansa, że każdemu wystarczy jeden kieliszek na cały wieczór!

oznaczenia szklanek i kieliszków
Oznaczenia szklanek i kieliszków Party People (cena: 25 zł; Fabryka Form)

A teraz drogie czytelniczki czekam na Wasze wyznania – jesteście perfekcyjnymi paniami domu czy raczej nie? A może byłybyście perfekcyjne, gdybyście tylko miały te wszystkie gadżety? Ja nie mam złudzeń – mnie nawet gadżety nie pomogą!

Zawarte w tym wpisie linki to tak zwane linki afiliacyjne. Oznacza to, iż jeśli klikając na nie dokonacie zakupu otrzymam z tego tytułu prowizję. Nie zmieni to w żaden sposób ceny jaką Wy zapłacicie za zamówione produkty, a pokaże mi, że doceniacie moje rekomendacje. Będę Wam bardzo wdzięczna za korzystanie z tych linków.
Tagi: , , ,

Kategoria: , , , , , , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Dzień Darmowej Dostawy – gdzie warto dziś zrobić zakupy?

Następny

Prezentuję 7 prezentów dla pracowników korporacji

  • Ten parowar wpadl mi w oko!

    • Polecam, polecam, nawet ja umiem go obsłużyć! A nasza dwuletnia córeczka tak się nim zachwyca, że w kąpieli buduje własny parowar z nakrętek na kosmetyki 😉

  • My parowar dostaliśmy z okazji ślubu i od tego czasu używamy niemal codziennie:) Polecamy wszystkim:)

    • Dominika, aż muszę zapytać – jak dawno był ten ślub?

    • Dopiero 7 miesięcy temu:) W związku z tak częstym używaniem ciekawa jestem jaka będzie wytrzymałość parowaru – ale najwyżej kupimy następny;)

    • To faktycznie niedawno! Ale powiem Ci, że moja szwagierka ma parowar od kilku lat i używa go bardzo często, a wciąż działa.

  • mam tylko gazetnik. więc do perfekcyjnej ho, ho, ho.
    ale co tam :-)
    parowar, mówisz?

    • Kate, jestem pewna, że Ty i bez tych gadżetów jesteś perfekcyjna! A parowar polecam bardzo i sądzę, że by Ci się spodobał – oprócz tych walorów oszczędności czasu etc, to jest to też bardzo zdrowa forma przygotowania jedzenia i nadaje się zwłaszcza do warzyw i ryb.

  • Dorzuciłabym do tego piękny fartuszek :) Taki z falbankami i np. w muffiny lub serduszka 😉

    • Moaa, fartuszek byłby piękny, ale nie pasowałby do konwencji 😉

  • ojeju, aż się zarumieniłam… to o mnie poniekąd… ojej…
    w takim razie przesyłam linka Skarbowi i ma mi to wszystko kupić!

    • Nie poniekąd tylko o Tobie :) A Skarb to powinien Ci jednak kupić coś bardziej romantycznego niż gadżety dla perfekcyjnej pani domu! A poza tym część z nich już masz 😉

  • Gazetnik jest piękny!

    • Też mnie zauroczył!

  • Parowar moje marzenie! :)

    • Sissi, jeśli marzysz o parowarze to jak najszybciej spełnij to marzenie albo podeślij rodzinie ten wpis! To wcale nie jest drogie urządzenie – ten model z wpisu polecam, bo jest dobry, składa się i jest w miarę tani! 160 zł to naprawdę niezła cena – aż się zdziwiłam, że taki niedrogi bo zostało mi w głowie przekonanie, że parowary to kosztują kilkaset złoty! Takie oczywiście też są, z cyfrowym wyświatlaczem itp, ale to wcale nie jest niezbędne.

  • Czytając komentarze widzę, że parowar nie tylko mi chodzi po głowie. Coraz bardziej przekonuje się do tego zakupu. A znaczniki na kieliszki to wyśmienity gadżet, już nie raz uratował mnie przed wymienianiem kieliszków czy szklanek z powodu "zagubienia" swojego trunku.

    • Marta, przyznam szczerze, iż nie sądziłam, że to właśnie parowar będzie hitem tego zestawienia! Ale tak to czasem bywa 😉 Jak już pisałam powyżej bardzo polecam, a ten konkretny model jest i niewielki i niedrogi. Natomiast znaczniki na kieliszki powinny być moim zdaniem obowiązkowym prezentem na parapetówkę!

  • Parowar świetny, a mi niestety zepsuł się ten stary :-(
    Chyba czas już na nowy :-)
    Ja jeszcze uwielbiam dostawać fajne kubki, sprzęty kuchenne tylko od Tescomy (jakiś szał mnie ogarnął kilka lat temu i nieustannie kompletuję), albumy na zdjęcia (bo zawsze drukuję te cyfrowe) i dobrą kawę, czy herbatę (ale takie na prawdę dobre).

    • Kubki to ja też kocham! Nie wiem czy pamiętasz, rok temu był taki wpis o 7 kubkach, nie tylko na Święta. A o kawie i herbacie niedługo też coś będzie :)