Prezentuję 7 pomysłów na prezenty dla naszych pupili

7 grudnia 2014
“A ja w domu mam chomika, kota, rybki oraz psa”
Nigdy nie miałam psa, ani kota, ani żadnego innego zwierzaka. Co więcej – w przeciwieństwie do mojej siostry, która całe życie marzy o owczarku niemieckim – nigdy nawet nie chciałam mieć zwierzątka, żadnego, nawet rybek. Ale jako specjalistka od prezentów wiem, że w niektórych domach czworonogi też znajdują prezenty pod choinką, więc nie mogłam Was zostawić bez propozycji świątecznych prezentów dla Waszych kotów, psów i nie tylko!

Nie mogłam Was zostawić bez tych propozycji także dlatego, że poprosiła o nie jedna ze stałych czytelniczek bloga czyli ParanoJa. Na szczęście jednocześnie z tą prośbą zgłosiła się też na ochotnika jako ekspert-konsultant do spraw zwierząt domowych (zdecydowanie ma odpowiednie kwalifikacje, bo miała już i kota i psa i dwa chomiki i królika), który przy tworzeniu tego wpisu był mi bardzo potrzebny.

Skoro już przyznałam się, że moje kwalifikacje w zakresie prezentów dla zwierząt są zerowe, ale za miałam genialnego konsultanta, to nie powinno Was zdziwić, że moje opisy poniższych prezentów będą raczej ograniczone, za to obficie będę cytować mojego eksperta.


Dla kota

Zaczynamy od prezentów dla kota, bo zakładam, że prosząc o ten wpis ParanoJa myślała głównie o swoim kocie. Kiedy wysłałam jej linka do pierwszego z tych prezentów napisałam tylko ‘masażer dla kota???’, bo nie miałam pojęcia czy to dobry czy zły pomysł. I choć w pierwszym odruchu ParanoJa napisała: ‘nie chce mi się wierzyć, żeby jakiś kot tak się o to turlał, ale to może dlatego, że moja Kot generalnie ma wszystko w dupie. Generalnie nigdy czegoś takiego nie widziałam. Uważam, że jest ciekawe do pokazania ludziom!’ to później dodała zdanie, które dla mnie brzmi jakby było po arabsku ‘teraz dopiero doczytałam, że jest tam kocimiętka, dlatego te durne koty się o to tak ocierają! sprawdzi się w takim razie’. Aż wstyd mi było napisać, że nie wiem co to jest kocimiętka. Jeśli Wy wiecie to może też zrozumiecie dlaczego taki masażer spodoba się Waszemu kotu.

masażer dla kotów
Catit Design Senses, masażer – cena: 39,80 zł (www.zooplus.pl)

To najdroższy prezent z dzisiejszego zestawienia, ale zdecydowanie najelegantszy! Teoretycznie jest to zwykła miska dla kota, ale … how cute is that? Nawet ParanoJa, znana z życia na studenckim budżecie, zgodziła się ze mną i zauważyła, że ‘Miska jest rzeczywiście słodka i rzeczywiście droga. Ja bym zostawiła. Są ludzie, którzy chcą odkurzacza w kolorze arbuzowym i są w stanie za to grubo dopłacić, więc na pewno są i tacy, którzy chcą taką miskę’. Pytanie brzmi czy są tacy wśród czytelników tego bloga?

miska dla kota
Miska dla kota A di Alessi Tigrito szara – cena: 255 zł (www.czerwonamaszyna.pl)

Jeden z trójki prezentów w dzisiejszym zestawieniu, które mnie powaliły na kolana. W życiu, nawet gdybym myślała nad tym kilka miesięcy albo lat, nie wpadłabym na to, że kot może chcieć mieć hamak. A tymczasem podobno jest to prezentowy hit. Tak przynajmniej twierdzi mój ekspert, którego  tylko brak miejsca w wynajmowanym mieszkaniu powstrzymuje przed zakupem tego prezentu pod choinkę!

 

hamak dla kota

Hamak Siesta, kremowy- cena: 79,80 zł (www.zooplus.pl)

 

Dla psa

Jako osobę, która nigdy nie posiadała zwierzaka, ubranka dla psów trochę mnie śmieszą, ale ParanoJa uświadomiła mi, że każdy rozsądny właściciel małego psa wie, że jego pupil powinien mieć wdzianko na chłodniejszą pogodę. Dlatego od takiego modnego prezentu, w dodatku w bardzo dobrej cenie (bo na przecenie ;)) zaczynamy propozycje podarunków dla psów. Ale błagam nie pytajcie mnie co to jest anorak, bo nie mam zielonego pojęcia!

anorak dla psa
Anorak dla psa – cena: 35,95 zł (www.tchibo.pl)

Drugi z prezentów, który powalił mnie na kolana. I nie tylko mnie, mój ekspert konsultant też był zachwycony. Co prawda teoretycznie kalendarz adwentowy powinno się wręczyć pod koniec listopada, ale umówmy się, że pies raczej się nie zorientuje, że to trochę spóźniony prezent gdy znajdzie go w Święta pod choinką. A trochę zabawy z wyciąganiem psich smakołyków z tego kalendarza nie zaszkodzi i po Świętach.

Kalendarz adwentowy z przysmakami Rocco dla psa – cena: 24,80 zł (www.zooplus.pl)

To chyba najnudniejszy prezent z dzisiejszego zestawienia, więc wybrałam jego najciekawszą kolorystycznie wersję. Według opisu przy nie dużym wysiłku właściciela można nią rzucać na imponujące odległości, a dodatkowo utrzymuje się na powierzchni wody, więc świetnie sprawdza się również podczas zabaw z psiakiem w jeziorach czy stawach. ParanoJa napisała po prostu: ‘Jak najbardziej tak!’ czyli to całkiem dobry pomysł.

zabawka dla psa
Zabawka bullet pink – cena: 28 zł (www.pakamera.pl)
Dla chomika

Żeby nie było, że tylko psy i koty dostają prezenty mam też coś dla chomików i innych gryzoni. Ten trampek z drugiej strony ma dziurę i chomik, lub inny gryzoń, może się w nim chować, zamiast używać do tego normalnych butów. Mnie osobiście zachwycił, a i ParanoJa przyznała, że jest fajny i brałaby!

 

kryjówka dla gryzonia
Kryjówka dla gryzonia Trampek pomarańczowy – cena: 28 zł (www.petity.com)

 

I jak wrażenia moi drodzy czytelnicy? Szczególnie ciekawi mnie opinia tych z Was, którzy mają zwierzątka i planują kupić im świąteczne prezenty. Wybierzecie coś z tego zestawienia czy macie inne pomysły?

 

P.S. Zdjęcia pochodzą ze stron www.zooplus.pl, www.czerwonamaszyna.pl, www.tchibo.pl, www.pakamera.pl oraz www.petity.com

 

Zawarte w tym wpisie linki do sklepu Zooplus, Czerwona MaszynaTchibo oraz Pakamera to tak zwane linki afiliacyjne. Oznacza to, iż jeśli klikając na nie dokonacie zakupu otrzymam z tego tytułu prowizję. Nie zmieni to w żaden sposób ceny jaką Wy zapłacicie za zamówione produkty, a pokaże mi, że doceniacie moje rekomendacje. Będę Wam bardzo wdzięczna za korzystanie z tych linków.

 

Tagi: , , ,

Kategoria: , , , , ,

Poprzedni

Prezentuję 7 prezentów dla pracowników korporacji

Następny

Prezentuję 7 koszulek pod choinkę

  • i mysza miałam, i rybki, i nawet dwie krewetki 😀
    jestem dumna z tego wpisu! <3

    • to już niewiele do zoo Ci brakowało 😉
      I dzięki za dobre słowo! Gdyby mi kilka miesięcy temu ktoś powiedział, że napiszę taki wpis to chyba bym nie uwierzyła, ale czego się nie robi dla wiernych czytelników!

  • Myślę, że kot i tak bardziej ucieszy się z małej maskotki/ zabawki. Bo mój 9 miesięczny wariat codziennie aportuje przeróżne zabawki. A już szczególnie jednego malusiego włochatego pluszaka nie większego niż 6 cm wysokości. Wylizuje go dokładnie, jakby to był jego bobas.

    • Bogusiu, nie podejmuję się polemiki :)

    • 9-miesięczny, no właśnie. moja 2,5-letnia kotka jedyne co aportuje to jedzenie 😀

    • ale naprawdę aportuje czy tylko biegnie do niego i je zjada? 😉

    • biegnie i zjada, ale wierzę, że chce zaaportować 😀

    • ponoć wiara czyni cudo, może kiedyś zobaczysz jak aportuje 😉

  • Podoba mi się hamak dla kota 😀
    Nasza dostanie legowisko wieszane na kaloryferze: http://www.zooplus.pl/shop/koty/legowiska_dla_kota/legowiska_parapetowe/450984

    • A nawet widziałam to legowisko gdy szukałam prezentów do tego wpisu, ale jakoś tak nie rzuciło mnie na kolana 😉

    • ja dzisiaj widziałam jeszcze hamburgerowe łóżeczko. widziałyście? 😀

    • nie widziałam, ale jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie robić drugą część tego wpisu 😉

  • Mamy w domu szaloną, młodą kocicę i: tej miski, choć piękna nie kupiłabym z uwagi – wiadomo – na cenę. Interesujący jest zaś tak hamak, jak i ten masażer ;-). Hamak, obawiam się, że nasza rozwaliłaby w try miga – pogryzła, poszarpała i poszła dalej ;-). Może jak stanie się nobliwą, stateczną kotką na emeryturze – to jej kupię. Ale ten masażer… kto wie ;-). Jej ulubioną obecnie zabawką jest mała czarna myszka (w zasadzie już tak sfatygowana, że nie przypomina myszy…) z dzwoneczkiem w środku. Kiedy usłyszy dźwięk dzwonka szaleje – chce by jej rzucać daleko, ona gna po nią z fikołkami, potem najpierw ja skopie a potem przynosi w zębach, by dalej jej rzucać. Tak! Koty aportują jak psy ;-). Ah, no i nosi w zębach maskotki (nawet spore) oraz włazi na grę piłkarzyki chłopaków i … gra jak szalona… Tyle z niej radości (czasem nerwów), że – Asiu – chyba zasługuje na jakiś prezent z Twojej listy :-).

    Podoba mi się też kubrak dla psa i kalendarz adwentowy, że o trampku dla chomika nie wspomnę (boski!).

    • Amisha, cieszę się, że podobają Ci się moje propozycje. I sądząc po komentarzach gdybym robiła taki wpis jeszcze raz to powinnam wprowadzić kategorie dla młodych zwierzaków i dla starszych zwierzaków, bo ich potrzeby chyba jednak trochę się różnią.

  • Oooo, ten kalendarz adwentowy na pewno spodobałby się mojemu Maksowi! 😀

    • To wejdź na stronę sklepu i poczytaj sobie jakie dokładnie są w nim smakołyki – lista jest imponująca!

  • Muszę podrzucić tego linka siostrze, właścicielce kota. Ps. Nawet nie przypuszczałam, że może być kalendarz adwentowy dla zwierzaka :-)

    • Podeślij koniecznie, bo może się siostrze przyda! A na kalendarz adwentowy dla zwierzaka sama bym nigdy nie wpadła, ale jak widać mam małą wyobraźnię 😉

  • nasza Karmelka pod choinką znalazła nowe dyski frisbee -żeby Pancia wreszcie nauczyła się rzucać tego freestyle;) teraz szukam prezentu na urodziny… (że niby psychiczna jestem…? może, ale kto mi zabroni?) U nas hitem byłaby piłka, zwłaszcza jeśli pływa, ale jeszcze zamierzam poszperać na czymś MEGA – w końcu nie co dzień kończy się dwa lata, a więc wchodzi w "psią dorosłość"

    • Dominika, absolutnie nie uważam, że jesteś psychiczna 😉 Wiem, że są ludzie, którzy obdarowują swoje zwierzaki na różne okazje i właśnie dlatego powstał ten wpis.