Prezentuję 7 prezentów dla biegacza

25 lutego 2015

Do biegu, gotowi, START!

Czy też macie wrażenie, że wszyscy wokół Was biegają? Albo właśnie zaczęli, albo mają już za sobą maraton, ale tak czy inaczej wciąż widać na Facebooku ich treningi z Endomondo. Tak jak pisałam w ostatnim wpisie, uwielbiam maniaków, także maniaków biegania, bo dzięki temu, że mają konkretną pasję dużo łatwiej dać im naprawdę dobry prezent. Wystarczy zastanowić się co przyda się biegaczowi i w trakcie treningu i po nim.

Tak, wystarczy się zastanowić…. A jeśli samemu, tak jak ja, nie ma się zielonego pojęcia o bieganiu, można zaprosić do dyskusji nad pomysłami na prezenty dla biegaczy znajomych i czytelników bloga, a następnie rechotać cały dzień do ekranu czytając o plastrach na sutki czy miseczkach w stanikach sportowych. Pewnie jesteście ciekawi czy one też znalazły się w dzisiejszym zestawieniu, prawda?

Zanim jednak pokażę Wam siedem, a właściwie to dziesięć (taki bonus ;)), prezentów dla biegacza muszę przyznać co zainspirowało mnie do stworzenia dzisiejszego wpisu. Oprócz widywanych codziennie na okolicznych trasach biegaczy była to najnowsza kolekcja Tchibo – pełna gadżetów do uprawiania różnych sportów, w tym zwłaszcza do biegania. Nie powinno Was zatem zdziwić, że połowa z poniższych pomysłów pochodzi z tej kolekcji. Oprócz prezentowanych tu gadżetów znajdziecie w niej też różnego rodzaju sportowe ubrania (koszulki, spodnie, leginsy, kurtki) i obuwie, więc jeśli zechcecie możecie się tam wyszykować na dowolny trening od stóp do głów!

Na trening – aby było rozrywkowo, bezpiecznie, ciepło i gadżeciarsko!

Słuchawki były zarówno moim pierwszym pomysłem, jak i jednym z najczęściej powtarzających się w Waszych komentarzach na Facebooku. Wywiązała się nawet ciekawa dyskusja o wyższości słuchawek bluetooth nad tymi zwykłymi sportowymi. Dlatego też prezentuję Wam dwa modele – pierwszy z łącznością bezprzewodową, dzięki czemu może służyć nawet jako zestaw głośnomówiący, a drugi z typowo sportowymi zausznikami. Wybór należy już do Was. Dodam tylko, że obie pary słuchawek są odporne na pot i można je myć, co doceni każdy intensywnie trenujący biegacz.

słuchawki sportowe bluetooth
Słuchawki sportowe bluetooth (cena: 219,95 zł; Tchibo)

 

słuchawki sportowe
Słuchawki sportowe (cena: 39,95 zł Tchibo)

Co prawda słuchanie muzyki w czasie treningu jest ważne, bo odpowiednio dobrana playlista świetnie motywuje i sprawia, że kolejne minuty mijają szybciej, jednak nie ma nic ważniejszego od bezpieczeństwa. Dlatego moim zdaniem podstawowym sprzętem każdego, nawet najbardziej początkującego, biegacza powinny być opaski LED, które sprawią, że będzie widoczny, także biegając już po zmroku. Urok tego sprzętu jako prezentu polega na tym, iż jest on raczej niedrogi, można znaleźć różne jego wersje (na przykład takie klipsy przyczepiane do butów jakie widać na drugim z poniższych zdjęć), a dodatkowo właściwie nie można mieć go za dużo – przecież nie trzeba na każdy trening zakładać wszystkich posiadanych odblasków, a jednocześnie zawsze będzie z czego wybierać.

opaska led
Opaska LED (cena: 29,95 zł; Tchibo)

 

klipsy led do butów
Klipsy LED do butów (cena: 29,95 zł; Tchibo)

Zima teoretycznie się kończy, ale wieczory i poranki (czyli pory kiedy najwięcej osób biega) jeszcze długo pozostaną chłodne, więc nic dziwnego, że kiedy poprosiłam o pomysły na prezenty dla biegaczy wiele z Was wspomniało o rękawiczkach. Oneginetopa uświadomiła mi jak ważne jest, aby były to specjalistyczne rękawiczki do biegania i rekomendowała firmę Nike. Tak się szczęśliwie składa, że mają ładne modele i dla pań i dla panów i to w dodatku z tymi przystosowanymi do obsługi smartfonów palcami, a nawet w zestawach np. z czapką.

rekawiczki nike kobiece

Nike Performance RUNNING SET (cena: 159 zł; Zalando)

 

N1242L00J-Q12@6

Nike Performance Rękawiczki pięciopalcowe (cena: 89 zł; Zalando)

Opaska na telefon, to oprócz koszulki, którą zobaczycie poniżej, jedyne prezenty z tego wpisu, które osobiście kupowałam i wręczałam. O tym, że taka opaska jest dobrym pomysłem przekonała mnie i reakcja osoby, która ją kiedyś dostała i Wasze dzisiejsze wypowiedzi. I choć bardzo się starałam to nie znalazłam takiej z lepszym stosunkiem ceny do jakości niż ta z Tchibo – oprócz tego, że pasuje do wielu różnych modeli (m.in. Samsungów i iPhonów), ma też odblaski, które zwiększają widoczność i bezpieczeństwo biegacza, a do tego jeszcze specjalną przegródkę na kluczyk. Czy można chcieć czegoś więcej?

opaska na smartfon
Opaska sportowa na smartfon (cena: 39,95 zł; Tchibo)

Otóż można! Jeśli dobrze rozumiem tak właśnie wygląda Święty Graal każdego biegacza – połączenie zegarka, pulsometru i GPS-a w jednym urządzeniu, które umożliwia śledzenie treningu w każdy możliwy sposób: czasowy, wysiłkowy i terenowy. Jedyna wada: cena. To nie jest tania zabawka, ale jeśli Wasz biegacz trenuje już dłużej niż kilka tygodni i naprawdę poważnie myśli o startach w większych biegach to taki gadżet nie tylko go ucieszy, ale też zadba o jego zdrowie pokazując kiedy za bardzo szarżuje. Teoretycznie zwykły pulsometr też by to zrobił, ale sami wiecie jak jest…

Polar Pulsometr RC3 GPS HR Bieganie biały (cena: 609 zł; Agito)

A po treningu

Sądząc po ilości komentarzy jakie wywołała moja prośba o pomoc w stworzeniu dzisiejszego wpisu biegaczem jest się przez całą dobę, nawet wtedy gdy się nie biega. Dlatego po treningu każdy biegacz chętnie przypomni innym, że uprawia ten sport. Oczywiście można to robić wtrącając do każdej rozmowy dwa słowa o bieganiu, ale można też po prostu nosić taką koszulkę. To już prezent sprawdzony, bo dostała ją biegająca koleżanka Pana M. i była oczywiście zachwycona!

koszulka biegam bo
Koszulka “Biegam Zombie” (cena: 50 zł; Koszulkowo)

Biegacz w czasie wolnym od treningu chętnie poczyta też o bieganiu. Artur z bloga 2+4 pokazywał ostatnio na swoim Instagramie kilka książek o bieganiu i muszę Wam przyznać, że jedna z nich zainteresowała nawet mnie – kanapowego lenia, który jak już ustaliliśmy na wstępie nie ma o bieganiu zielonego pojęcia. A to dlatego, że oprócz technicznych aspektów biegania dotyczy też tematów socjologicznych, bo autor, aby dogonić tytułowych Kenijczyków, przeprowadził się na jakiś czas do Kenii i żył tak jak tamtejsi biegacze.

dogonić kenijczyków
Adharand Finn “Dogonić Kenijczyków” (cena: 29,53 zł; Matras)

Po treningu biegacz lubi też planować kolejne treningi czy starty dlatego bardzo podobały mi się propozycje prezentów w formie indywidualnych planów treningowych, obozów treningowych, pakietów startowych na maraton, czy nawet sugerowany przez Edwina pakiet badań łącznie z próbą wysiłkową. Pojawiło się też sporo wzmianek o różnego rodzaju gadżetach zapobiegających kontuzjom czy też minimalizujących ich skutki, łącznie ze słynnymi plastrami na sutki, ale ich jednak nie polecałabym jako prezenty. Uważam, że lepiej aby wręczane podarunki kojarzyły się z czymś miłym, a nie z bólem wywołanym przez odciski czy krwawiące sutki.

A teraz moi drodzy, ponieważ biegaczy jest mnóstwo, a ta lista na pewno nie wyczerpuje pomysłów na prezenty dla nich, zapraszam do podawania w komentarzach swoich propozycji. Mam też nadzieję, iż skoro tak licznie przyczyniliście się do powstania tego wpisu to będziecie go również chętnie szerzyć wśród bliskich i znajomych – kto wie może wówczas na najbliższe imieniny, urodziny czy inną okazję dostaniecie te wymarzone prezenty?

Zawarte w tym wpisie linki do sklepów to tak zwane linki afiliacyjne. Oznacza to, iż jeśli klikając na nie dokonacie zakupu otrzymam z tego tytułu prowizję. Nie zmieni to w żaden sposób ceny jaką Wy zapłacicie za zamówione produkty, a pokaże mi, że doceniacie moje rekomendacje. Będę Wam bardzo wdzięczna za korzystanie z tych linków.
 
Tagi: , , , , ,

Kategoria: , , , , , , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Prezentuję 7 prezentów dla kinomaniaka

Następny

Prezentuję 7 kobiecych prezentów na Dzień Kobiet

  • klipsy chętnie zastosuję do jazdy na rowerze :-)

    • Kate, klipsy rzeczywiście przydadzą się nie tylko przy bieganiu. Podobnie zresztą jak słuchawki czy ta opaska na smartfona. Nawet ten wypaśny zegarek też można nosić jeżdżąc, a nie biegając.

  • Aaa koszulka Zombie jaka świetna! 😉

    • Koszulka boska i jest z Koszulkowo, więc naprawdę dobrej jakości i świetnie leży :)

  • Nie bagatelizowałabym prezentu w formie badań. Zazwyczaj szkoda nam pieniędzy na tego typu badanie, a trenując dłuższe biegi warto wiedzieć, czy coś nam nie grozi. Dlatego uważam pomysł Edwina za idealny. Jak już ten nasz biegacz dostanie wykupiony taki pakiet, to zapewne skorzysta, a my będziemy spokojniejsi, że nie skończy maratonu czy półmaratonu w karetce.

    • Agata, absolutnie nie bagatelizuję badań jako prezentu! Uważam wręcz, że gdyby bliska mi osoba – np. mąż – chciała zacząć biegać to na pewno chciałabym, aby najpierw się przebadał. Tylko nie czuję się specjalistką na tyle aby wskazać gdzie i za ile można takie badania zrobić, więc tylko o nich wspomniałam bez dokładniejszego opisu.

  • To ja polecę nasze http://www.pzuzdrowie.pl

    • A widzisz, to cenna wiedza, że jest coś takiego! Swoją drogę nawet wczoraj w nocy odwiedzałam stronę Waszego maratonu, bo się zastanawiałam czy jeszcze jakiejś grafiki z pakietami startowymi nie dać do tego wpisu, ale jeszcze ich chyba nie ma :)

  • Magda Pasek

    Właściwym prezentem wydaje się też być wieszak na medale jakiego do tej pory w Polsce na rynku nie było -> http://www.namedal.com