Prezenty dla dzieci – co kupić za 50 zł, 100 zł i 200 zł?

9 grudnia 2015

Chcesz kupić dziecku prezent na Święta? Albo na inną okazję? Masz do wydania 50 zł, 100 zł lub 200 zł i nie wiesz co kupić? Przeczytaj ten wpis, a Twój problem zniknie! Pojawi się za to nowy problem – który konkretnie prezent wybrać, bo mam dla Ciebie prawie 30 pomysłów na prezenty w każdej kategorii cenowej: zaczynamy od 19 zł, a kończymy na ponad 600 zł. Tylko ostrzegam: to nie jest krótki wpis i nie odpowiadam za to ile wydasz po jego lekturze.

prezenty swiateczne dla dzieci

Zanim zacznę prezentować Wam poszczególne prezenty czuję się w obowiązku wyjaśnić trochę strukturę tego wpisu. Po pierwsze zdecydowałam się prezentować zabawki według kategorii cenowych ogólnie obowiązujących na blogu czyli do 50 zł, pomiędzy 50 a 100 zł, pomiędzy 100 a 200 zł i powyżej 200 zł. Po drugie zabawki nie są podzielone według kategorii wiekowych, ale przy każdej znajdziecie adnotację od jakiego wieku minimalnego może być używana, a często także mój komentarz co do tego od kiedy i do kiedy my używaliśmy danego przedmiotu. Muszę też zaznaczyć, iż ze względu na wiek moich córek większość prezentowanych dziś pomysłów dotyczy dzieci przedszkolnych (3-5 lat), choć znajdzie się coś i dla trochę młodszych i dla trochę starszych. To tyle tytułem, przydługiego zapewne, wstępu, a teraz już zaczynamy karuzelę z prezentami.

Drobiazgi do 50 zł

Na sam początek wybrałam najtańszy i najmniejszy prezent z dzisiejszego zestawienia, a do tego taki, który nie wymaga wyjaśniania co to takiego czyli jojo.

Dla kogo? Oficjalnie dla dzieci od 6 lat, ale wydaje mi się, że trochę młodsze dzieci też dałyby sobie radę i miałyby sporo frajdy.

Dlaczego? Idealny drobny prezent, bo dzieci uwielbiają takie zabawki!

lattjo-jojo-rozne-kolory__0332768_PE522167_S4

LATTJO Jojo (cena: 14,99 zł za sztukę; IKEA)

Pozostając w klimacie zabawek, które sami pamiętamy z dzieciństwa – lalka “Wańka Wstańka”. Przyznam się Wam, że gdy Ola dostała tę lalkę w prezencie, będąc jeszcze bobasem, to uznałam ją za niezbyt trafiony podarunek. Ale z czasem zmieniłam zdanie, bo – podobnie jak w przypadku jojo – fascynuje dzieci sposobem poruszania się. Teraz bawi się nią Amelka, a ilekroć odwiedzają nas dzieciaki sąsiadów to też zawsze chcą ją sobie pobujać.

Dla kogo? U nas aktualnie zachwyca się tą lalą Amelka, która ma 10 miesięcy. Wydaje mi się, że dolna granic wiekowa to tak naprawdę kwestia mobilności – lala robi wrażenie jeśli można próbować ją rozbujać i później złapać.

Dlaczego? Bo proste i sprawdzone pomysły na zabawki przetrwały nawet zmianę systemu!

wanka-wstanka01

Lalka “Wańka Wstańka” (cena: 25 zł; Spod Lady)

Czas na kolejną ponadczasową zabawkę czyli puzzle, aczkolwiek w nowoczesnych odsłonach. Wybór puzzli na rynku jest przeogromny, więc czasem trudno się zdecydować jaką układankę kupić jako prezent. Przy starszych dzieciach najlepiej kierować się ich zainteresowaniami czyli kupować puzzle z rysunkami rzeczy, które je fascynują – to mogą być dinozaury, samochody czy postacie z konkretnych bajek. Natomiast dla młodszych dzieci polecam puzzle dwuczęściowe dla początkujących. Z 12 elementów buduje się 6 różnych pojazdów, z których każdy ma jakiś ruchomy element. Jeśli w rodzinie lub wśród znajomych macie wielbicieli koparek, wywrotek i tym podobnych pojazdów to naprawdę nie musicie już szukać innego prezentu. Wiem, bo sama swego czasu podarowałam ten zestaw pewnemu małemu maniakowi koparek i potem z przyjemnością obserwowałam jak długo się nim bawi.

Dla kogo? Oficjalnie od 2 roku życia, ale jeśli znacie mniejsze dziecko, które już puzzle układa a nie zjada to też sobie z nimi poradzi.

Dlaczego? Bo puzzle są niezwykle rozwijające, a kupując takie nietypowe macie prawie 100% grawancję, że nie zdublujecie się z innymi prezentami lub układankami, które dziecko już ma.

Puzzle-duo-pojazdy-Ruchome-elementy-5481_1 coocoo

Puzzle duo pojazdy – ruchome elementy (cena: 39,90 zł; Coocoo)

Jednym z moich ulubionych, niedrogich prezentów dla dzieci w wieku przedszkolnym są wszelkiego rodzaju książeczki kreatywne. Takie maluchy uwielbiają naklejki i rozwiązywanie drobnych zadań. Oczywiście w każdym sklepie dla dzieci, a nawet większości supermarketów znajdziecie tony tego typu książeczek. Tyle, że większość z nich będzie jedną wielką reklamą różnego rodzaju bajek i produktów dla dzieci. A tymczasem można też znaleźć takie cudo – książeczkę kreatywną o Azji, w której jest aż 80 naklejek, do tego 3 wzory origami do złożenia, plakaty z azjatyckimi krajobrazami i polecenia w dwóch językach: po polsku i po angielsku! Dla mnie to istne cudo!

Dla kogo? Dla przedszkolaków (3-6 lat) do zabawy z pomocą rodzica albo dla starszych dzieci, które umieją już czytać do samodzielnej pracy.

Dlaczego? Bo wszystkie dzieci kochają naklejki, a dzięki tym naklejkom dowiedzą się czegoś o otaczającym nas świecie!

big_przygoda-z-azja-kreatywna-ksiazeczka mama gama

Przygoda z Azją – kreatywna książeczka (cena: 28 zł; MamaGama)

A teraz moje odkrycie ostatnich dwóch dni. Odkąd zobaczyłam je na blogu Nebule zastanawiam się tylko komu podpowiedzieć, żeby kupić je Oli na Święta, bo to idealne połączenie jej obecnej pasji do literek i pięknego ćwiczenia małej motoryki jakim jest nawlekanie. I w dodatku nie kosztują majątku, a to w przypadku ładnych drewnianych zabawek nie często się zdarza.

Dla kogo? Dla przedszkolaków (3-6 lat) zafascynowanych literkami.

Dlaczego? Bo nawlekanie pięknie ćwiczy motorykę małą czyli precyzyjne ruchy paluszków, a mali literkomaniacy będą zachwyceni możliwością tworzenia własnych słów.

zul_pl_Drewniane-kostki-literki-do-nawlekania-300-el--1067_2

Drewniane kostki, literki do nawlekania (cena około 30 zł; Ceneo)

Mnóstwo zabawek od 50 zł do 100 zł

To chyba najpopularniejsza kategoria cenowa, więc w niej znajdziecie najwięcej propozycji. Na początek gra zręcznościowa w łowienie rybek. To u nas przebój od dawna (pisałam o wędkarzach we wpisie o prezentach dla 2-latka), ale niestety w tej chwili nie jest dostępna ta jej wersja, którą my mamy. Znalazłam za to dla Was inną, w pewnym sensie lepszą, bo dzięki rzepom możecie sami przyozdobić akwarium, z którego wyławiane będą rybki.

Dla kogo? Oficjalnie od 3 roku życia, ale moja Ola i inne znajome dzieciaki używały podobnych zabawek już jako 2 latki.

Dlaczego? To sprawdzona zabawka, która zajmie maluchy w deszczowy dzień.

pol_pm_Ukladanki-na-rzepy-Lets-go-Fishing-Chodzmy-na-ryby-7299_3

Układanki na rzepy Let’s go fishing (cena: 59,90 zł; Coocoo)

W podobnym stylu, ale dla trochę starszych dzieci polecam rzutki magnetyczne. Płócienną, magnetyczną tarczę wiesza się na drzwiach lub ścianie i rzuca do niej rzutkami, w których są małe metalowe końcówki – dzięki temu rzutki przyczepiają się do tarczy, ale nie powodują zniszczeń jeśli nie trafią do celu. Pod tym linkiem możecie zobaczyć filmik z zabawy z taką tarczą, a także inne dostępne wzory tarcz.

Dla kogo? Oficjalnie od 5 roku życia, ale pewnie niejedno młodsze dziecko też chętnie by spróbowało. Polecam zwłaszcza dla dzieci, które potrzebują ‘wyżyć’ się ruchowo.

Dlaczego? Bo każdy ma czasem ochotę czymś rzucić :)

rzutki magnetyczne mamagama

Magnetyczne rzutki (duże) cyrk (cena: 98,99 zł; MamaGama)

Skoro już jesteśmy przy magnetycznych zabawkach to muszę pokazać Wam coś, co u nas sprawdza się już dobre pół roku. Magnetyczna układanka z ubrankami to zabawka niewielka, a dająca dużo radości. W tej wersji są też karty, dzięki którym dziecko może ćwiczyć ubranie postaci według określonego wzoru.

Dla kogo? Oficjalnie od 3 roku życia, ale moja Ola bawiła się taką zabawką już mając 2.5 roku. Górna granica to według wskazań producenta 8 lat i wyobrażam sobie, że zwłaszcza dziewczynki chętnie będą bawić się tym zestawem przez lata. Ale to nie jest zabawka tylko dla dziewczynek! Gdy ostatnio odwiedził nas młodszy sąsiad to równie chętnie jak Ola bawił się w ubieranie postaci.

Dlaczego? W pewnym wieku dzieci uwielbiają przebieranki, a dzięki tej zabawce ograniczycie bałagan z nimi związany :) A poza tym oczywiście ćwiczy ona kreatywność i wyobraźnię.

Magnetyczna-ukladanka-Ubranka-Magnetibook-9449_2 coocoo

Magnetyczna układanka Ubranka Magnetibook (cena: 85 zł; Coocoo)

Kontynuując wątek układanek pora na kolejny zestaw puzzli. Oto piankowe puzzle do gry w klasy! Genialne moim zdaniem połączenie elementu układanki i zabawy ruchowej.

Dla kogo? Dla wszystkich dzieci! Naprawdę! Bo bobas będzie mógł sobie na takiej macie leżeć lub raczkować, maluch będzie mógł układać i uczyć się cyferek, a starszak poskacze w prawdziwe klasy, nawet w deszczowy dzień.

Dlaczego? Bo w jednej zabawce macie co najmniej trzy inne – puzzle do układania, cyferki do nauki i matę do skakania.

piankowe puzzle gra w klasy mamagama

Piankowe puzzle – gra w klasy (cena: 99 zł; MamaGama)

W kontekście zabawek ruchowych i to takich dla wszystkich dzieci bezkonkurencyjny jest moim zdaniem tunel dziecięcy z IKEA. Mamy go odkąd Ola była mała i niezmiennie wywołuje radość i naszych i odwiedzających nas dzieci. Ilość zabaw jakie można z nim wymyślić jest nieograniczona

Dla kogo? Oficjalnie dla dzieci powyżej 18 miesiąca, ale moim zdaniem sprawdzi się już u raczkujących maluchów, a przedszkolaki będą nim zachwycone.

Dlaczego? U nas ten tunel bywa częścią toru przeszkód, bywa huśtawką, bywa torem dla piłek i zabawek, bywa kryjówką i pewnie tysiącem innych rzeczy. A gdy akurat nie jest w użyciu to złożony zajmuje bardzo, ale to bardzo niewiele miejsca.

busa-tunel-dzieciecy__0124478_PE281145_S4

BUSA Tunel dziecięcy (cena: 59,99 zł; IKEA)

W Ikei oprócz tego tunelu mają jeszcze jedną genialną zabawkę – sztalugę czyli marzenie każdego małego artysty. U nas Ola ostatnio nieustannie prosi nas o sztalugę, bo mają taką w przedszkolu i dużo wygodniej jej malować na sztaludze niż na stole. Ta sztaluga z jednej strony jest tablicą czarną, a z drugiej białą, ale oczywiście można też na niej rozłożyć duże kartki i malować farbami

Dla kogo? Dla przedszkolaków, które chcą się wyżyć artystycznie.

Dlaczego? Bo dzieci lubią tworzyć z rozmachem i kartka A4 im nie wystarcza.

mala-sztaluga-bia-y__0135810_PE292683_S4

MALA Sztaluga (cena: 79,99 zł; IKEA)

I tak przeszliśmy do kategorii zabawek plastycznych – to ostatnio jedne z ulubionych ‘pomocy’ (kto ma dziecko w Montessori ten wie o co chodzi) Oli, więc mam dla Was jeszcze kilka propozycji. Na początek coś do rysowania i ćwiczenia precyzji czyli szablony do odrysowania. Oczywiście biorąc pod uwagę to jak kocham podróże nie powinno Was zdziwić, że wybrałam takie z motywem budynków z całego świata.

Dla kogo? Dla przedszkolaków i dzieci wczesnoszkolnych.

Dlaczego? Bo skoro zwykłe odrysowanie dłoni na kartce jest dla większości dzieci wielką atrakcją to co dopiero takie szablony!

szablony around the world mama gama

Szablony do odrysowania – dookoła świata (cena: 55 zł; Ceneo)

Druga z zabawek artystycznych to pudełko rozmaitości – znajdziecie w nim 3 tusze w różnych kolorach, 10 pieczątek i 10 kredek. Dzięki nim, oraz przy użyciu własnych paluszków, maluchy mogą sobie stworzyć cały Park Jurajski na kilku kartkach papieru. Dla mnie to genialny pomysł!

Dla kogo? Dla wielbicieli dinozaurów, którzy lubią brudzić sobie paluszki.

Dlaczego? Bo dużo fajniej samodzielnie stworzyć sobie dinozaura!

zestaw kreatywny dinozaury czerwona maszyna

Zestaw kreatywny NPW Dinosours (cena: 52 zł; Czerwona Maszyna)

Na koniec serii artystycznej oczywista oczywistość czyli ciastolina! Chyba tylko ktoś, kto ma dziecko, rozumie jaka to jest atrakcja – u nas w domu ciastoliny nigdy dość i Ola wciąż pyta kiedy dostanie następny jej kubełek. Jeśli dziecko dla którego chcecie kupić prezent lubi plastyczne prace to z ciastoliny ucieszy się zawsze. Oczywiście można kupić po prostu same kubełki, ale fajne są też takie zestawy tematyczne z dodatkowymi akcesoriami.

Dla kogo? Dla małych rączek, które lubią coś ugniatać. Oficjalnie ciastolina jest od 3 roku życia, ale u nas Ola używała jej jako 2 latka – najważniejsze, żeby dziecko wiedziało, że nie należy jej jeść.

Dlaczego? Bo ciastoliny nie można mieć za dużo!

play-doh-slodka-kuchenka-ciastolina-zestaw-m-iext24595399 smyk

Play-Doh Słodka kuchenka, ciastolina zestaw (cena około 90 zł; Smyk)

Jeszcze zanim trafiłam na te nawlekane literki, które pokazywałam powyżej, wiedziałam, że w tym wpisie koniecznie musi znaleźć się jakaś zabawka z nawlekaniem przedmiotów, bo przedszkolaki bardzo lubią tego typu zadania. Z mnóstwa różnych tego typu zestawów wybrałam samochodową nawlekankę Djeco, bo ma urocze kolory, a poza tym pojazdy z tego zestawu są na tyle szerokie, że można je ustawić i używać do dowolnej innej zabawy.

Dla kogo? Dla 2-3 latków; młodsze dzieci nie dadzą rady, starsze może już to nudzić..

Dlaczego? Bo można sobie zrobić swój własny korek! A teraz wyjaśniam: jakiś czas temu spotkaliśmy się z sąsiadami i dzieci się bawiły, aż w pewnym momencie nadszedł kryzys, wszystko było na nie, już nawet nie pamiętam o co poszło. Ale na podłodze leżało mnóstwo różnych samochodzików, więc w przypływie geniuszu zawołałam: zrobimy korek! Nie uwierzycie jaka to była świetna zabawa!

Nawlekanka-Pojazdy-10091_2 coocoo

Nawlekanka – pojazdy (cena około 60 zł; Ceneo)

Skoro nawlekanki nadają się raczej dla młodszych dzieci to przy okazji pokażę Wam jeszcze kilka prezentów raczej dla dzieci przed-przedszkolnych. Znacie kulodromy? To rewelacyjne zabawki – niby banał: puka się młotkiem w kulkę i ona spada, ale zależnie od typu zabawki to spadanie może być naprawdę spektakularne. Co prawda kulodromy nie mają ograniczenia wiekowego, ale ten ze względu na mały rozmiar oraz gumowy młotek sprawdzi się lepiej w przypadku maluchów. Kulodrom dla starszaków znajdziecie w kategorii powyżej 200 zł, bo on jest dużo większy i bardziej skomplikowany.

Dla kogo? Dla maluchów – powiedziałabym, że od około 18 miesięcy,

Dlaczego? Bo każdy lubi tak sobie poprzebijać kulki, nawet dorośli się wciągną! A dzięki gumowemu młoteczkowi nikt sobie krzywdy nie zrobi.

kuodrom przebijanka wilk mamagama

Kulodrom – przebijanka Wilk (cena: 99 zł; MamaGama)

Dla jeszcze młodszych dzieci polecam piramidę edukacyjną – ile to frajdy jest gdy na początku rodzic ustawia wieżę, a maluch tylko robi bach i wszystko leci! A potem dochodzi stopniowo poznawanie obrazków i samodzielne układanie. U nas Ola pierwszą tego typu zabawkę dostała gdy skończyła roczek, a bawi się nią do dziś (ma ponad 3 latka). Ten model – zwierzęta świata – szczególnie zachwycił mnie tym, iż można go też ułożyć w poziomie i to w dodatku w polarny krajobraz! Gdyby nie to, że mamy już dwie różne piramidy to naprawdę kupiłabym ją dla Amelki na roczek.

Dla kogo? Dla maluchów od 12 miesięcy,

Dlaczego? Idealna zabawka dla małych dzieci – lekka, kolorowa, z wieloma obrazkami, a rodziców ucieszy fakt, że po zabawie chowa się w całości do pudełka wielkości największego klocka.

piramida edukacyjna mamagama

Piramida edukacyjna – zwierzęta świata (cena: 75 zł; MamaGama)

Czas na jedną z najbardziej gadżeciarskich zabawek z dzisiejszego zestawienia czyli mikrofon. Chciałam kupić Oli mikrofon na 3 urodziny, ale wówczas nigdzie nie znalazłam nic odpowiedniego. A teraz zobaczyłam to cudo i przepadłam – po pierwsze jest to mikrofon czyli wzmacnia siłę głosu, po drugie ma wgrane melodie 8 piosenek, ale przede wszystkim ma też nagrywarkę! I to mnie po prostu zachwyciło, bo tak chciałabym nagrać różne Oli powiedzonka czy piosenki, które sobie śpiewa, ale na ogół zanim wyciągnę telefon i włączę nagrywanie to jest już po wszystkim. A do takiego mikrofonu to Ola pewnie chętnie będzie mówić cały czas. Zresztą miałam już próbkę gdy na zajęciach Teddy Eddie z angielskiego używano mikrofonu to Ola była zachwycona!

Dla kogo? Dla maluchów od 18 miesięcy do 5 lat, choć moim zdaniem i starsze dziewczynki chętnie by się pobawiły takim mikrofonem. Dla małych piosenkarek, aktorów i gaduł.

Dlaczego? Idealny gadżet, który pomoże w nauce mówienia, nauce języka obcego czy ćwiczeniu piosenek na przedszkolne przedstawienie. A rodzice nie muszą się martwić, że ogłuchną, bo mikrofon ma regulowaną głośność i przycisk STOP :)

mikrofon mamagama

Mikrofon dla dzieci z funkcją nagrywania (cena: 95 zł; MamaGama)

 

Kilka droższych prezentów czyli od 100 zł do 200 zł

Czas na trochę droższe zabawki. Na początek coś dla najmłodszych czyli sorter, ale nie taki pierwszy lepszy. Może powinnam najpierw wyjaśnić co to jest sorter. To taka zabawka, która uczy dzieci dopasowywać kształty do otworów, na ogół na przykładzie prostych kształtów w stylu kwadrat, trójkąt i kółko. Ale moim zdaniem dużo fajniejsze są sortery, które zawierają nietypowe kształty, a oprócz tego same są czymś więcej niż pudełkiem z dziurami. Sami mamy taki sorter w kształcie arki ze zwierzątkami i obie dziewczyny go uwielbiają. Dlatego Wam chciałam pokazać ten sorter-samochód, który można nawet ciągnąć! A zwierzątkami z niego można się bawić nie tylko wkładając je w odpowiednie otwory, ale też po prostu tworząc historie o nich.

Dla kogo? Oficjalnie od 18 miesiąca, ale u nas i Ola i Amelka zaczynały zabawę z takimi zabawkami nawet poniżej roku.

Dlaczego? Bo to coś więcej niż zwykły sorter, a biorąc pod uwagę zamiłowanie dzieci do wszelkiego typu ciągniętych zabawek oraz drewnianych zwierzaków na pewno posłuży dużo dłużej niż klasyczne pudełko z dziurami.

Samochod-drewniany-Sorter-do-ciagniecia-9374_2 coocoo

Samochód drewniany Sorter do ciągnięcia (cena: 159 zł; Coocoo)

Z cyklu klasyczne drewniane zabawki nie może zabraknąć klocków. Te z literami polskiego alfabetu zachwyciły mnie pięknym wykonaniem, kolorystyką i dostosowaniem do maluchów poprzez ścięte krawędzie. Już niemowlaki chętnie pobawią się w przewracanie i przekładanie takich klocków, a dla starszych dzieci będą one świetną pomocą do nauki liter.

Dla kogo? Najlepiej dla całej rodziny – dla dzieci w każdym wieku, które jeszcze nie umieją czytać.

Dlaczego? Bo drewniane klocki to jedna z najlepszych zabawek, a tak pięknych to ze świecą szukać!

polskie-abecadlo-klocki-850x680 mamagama

Drewniane klocki – polski alfabet (cena: 182 zł; MamaGama)

Z klasyków gatunku zostały nam oczywiście puzzle! Co prawda w mało klasycznym wydaniu, bo magnetyczne i w dodatku nie całkiem się ze sobą łączące. Ta mapa świata ze zwierzętami to trochę tańszy odpowiednik mapy jaką pokazywałam Wam we wpisie o prezentach dla trzylatków. Wiem, że wtedy Wam się spodobała, ale niektórych odstraszała jej cena, więc może ta alternatywa będzie odpowiednim prezentem na Święta.

Dla kogo? Od 5 roku życia, choć młodsze dzieci pewnie też chętnie będą przyczepiać magnesy metodą ‘gdzie popadnie’.

Dlaczego? Dzieci kochają magnesy. Dzieci kochają zwierzęta. Zwierzęta na magnesach dla dzieci = 100% satysfakcji.

Puzzle-magnetyczne-Zwierzeta-swiata-9397_2 coocoo

Puzzle magnetyczne zwierzęta świata (cena: 145 zł; Coocoo)

Na koniec tej kategorii mam nietypowy prezent – właściwie nie jest to zabawka, ale wielu dzieciom sprawi wiele radości, a wielu rodzicom oszczędzi bólu głowy w karnawale. Otóż strój czy przebranie, zwłaszcza uwielbianej przez dziecko postaci, to naprawdę świetny pomysł na prezent. Naprawdę trudno mi sobie wyobrazić chłopca, który nie ucieszy się ze stroju strażaka. Tylko bądźcie przygotowani na to, że już w Wigilię odbędzie się pierwsza przymiarka stroju!

Dla kogo? Według wskazań producenta dla 3-5 latków.

Dlaczego? Bo przedszkolaki uwielbiają przebieranki.

big_strazak mamagama

Melissa & Doug przebranie – kostium strażaka (cena około 120 zł; Ceneo)

Zabawki na bogato czyli powyżej 200 zł

Czas na naprawdę drogie zabawki. Nie polecam ich wiele, ale uważam, że każda z nich jest warta swojej ceny. Na początku zdradzę Wam co kupiliśmy w prezencie świątecznym dla Oli – jest to dla mnie bardzo wzruszający prezent, bo sama miałam coś takiego, gdy byłam mała i być może to między innymi temu przedmiotowi zawdzięczam swoją miłość do podróżowania. To podświetlany globus – trochę zabawka, trochę lampka, a przede wszystkim przedmiot pozwalający podróżować palcem po mapie. Ten ma dodatkową zaletę, bo dzięki temu, że jest plastyczny pozwala też poczuć różnice w ukształtowani ziemi w różnych miejscach i choć palcami wspiąć się na Mount Everest.

Dla kogo? Dla kochających mapy i podróże, bez limitu wiekowego.

Dlaczego? Bo warto mieć poczucie perspektywy swojego miejsca w świecie.

primus-globus-podswietlany-platyczny-kula-30-cm-m-iext26212652 smyk

Primus globus podświetlany, plastyczny 30 cm (cena około 280 zł; Ceneo)

Drewniany zestaw klocków to jedna z najbardziej ponadczasowych zabawek – właściwie ciężko go zepsuć czy zniszczyć, a możliwości zabawy daje właściwie nieograniczone. A jeśli do tego ma w sobie i elementy kolejki i elementy farmy to zadowoli chyba każde dziecko. Nie jest to zestaw tani, ale biorąc pod uwagę wielkość (aż 54 elementy) i trwałość to jest to zdecydowanie zabawka warta swojej ceny.

Dla kogo? Oficjalnie od 3 roku życia (do 8 lat), ale moja Ola i inne znajome dzieciaki używały podobnych zabawek już jako 2 latki.

Dlaczego? Drewniany zestaw klocków pozwalający odtwarzać sytuacje z życia wzięte to obowiązkowa zabawka w każdym domu.

Farma-kolejka-drewniana-zestaw-54-czesci-Janod_1_mama gama

Farma kolejka drewniana zestaw 54 części (cena: 321,20 zł; Coocoo)

Z drewna można robić nie tylko klocki. Jedną z naszych ulubionych drewnianych zabawek jest wózek dla lalek, który Ola dostała na Święta dwa lata temu. Latem mieszka w garażu i jest chętnie pożyczany przez inne dzieciaki z osiedla, a teraz zimą Ola wozi nim po domu swoją lalusię. I mówi, że jeszcze Amelkę będzie w nim wozić!

Dla kogo? U nas Ola dostała taki gdy miała niewiele ponad roczek i mijają już 2 lata jak jest w użytku.

Dlaczego? Bo to jedna z podstawowych zabawek każdej dziewczynki, a ten ma kółka nie zostawiające śladów i materacyk na wypadek wożenia rodzeństwa.

pol_pl_Wozek-dla-lalek-11499_1 coocoo

Wózek dla lalek (cena: 349,99 zł; Coocoo)

Oprócz drewnianych zabawek do absolutnych klasyków zalicza się też oczywiście Duplo. I powiem Wam szczerze, że jest jeden zestaw Duplo, który zachwyca wszystkich – i dzieci i dorosłych. Ten zestaw to oczywiście ‘mój pierwszy pociąg‘, którego główną atrakcją jest jeżdżąca i wydająca dźwięki lokomotywa. Na co dzień mam okazję obserwować jak zachwyca i ledwo raczkujące bobasy, i przedszkolaków i rodziców tych dzieci, więc polecam zdecydowanie jako prezent dla każdego dziecka.

Dla kogo? Oficjalnie od 2 roku życia, ale w praktyce młodsze dzieci też będą zachwycone, choć oczywiście nie złożą same torów.

Dlaczego? Bo każdy (nawet dorosły!) marzy o takiej jeżdżącej kolejce!

lego duplo pociag agito

Lego Duplo Mój pierwszy pociąg (cena około 200 zł; Ceneo)

Pamiętacie, że obiecałam Wam jeszcze jeden kulodrom, taki dla starszych dzieci? Oto on – nazywa się Trix Track i jest to wręcz cały system kulodromów. Pod tym linkiem zobaczycie filmik pokazujący jakie cuda można zbudować przy ich pomocy, ale myślę sobie, że takiego budowania to każdy chciałby spróbować sam; i nie mam na myśli tylko dzieci!

Dla kogo? Od 3 roku życia, ale pewnie im starsze dziecko tym wymyślniejszą konstrukcję zbuduje.

Dlaczego? Czy naprawdę muszę wyjaśniać dlaczego to jest dobry prezent? To chyba oczywiste!

kulodrom big_tower2 mamagama

Układanka kulodrom Trix Track Tower Launcher (cena: 315 zł; MamaGama)

Na sam koniec zostawiłam najbardziej niezwykłą zabawkę, a jednocześnie tę najdroższą i przeznaczoną dla najstarszych dzieci. Nie wiem czy uwierzycie, ale ta zabawka to robot, a właściwie zestaw pozwalający na samodzielne tworzenie robotów! Brzmi to co prawda trochę kosmicznie, ale naprawdę współczesne dzieciaki potrzebują też takich kosmicznych wyzwań. Więcej o robocie poczytacie na stronie Rany! Rety! Robot!, bo przyznam się Wam szczerze, że nie czuję się na siłach opisać jak to działa. Mogę natomiast zaświadczyć Wam, że widząc z jaką radością starsze dzieci w przedszkolu Oli uczęszczają na zajęcia z robotyki wierzę, że ten prezent ucieszy niejednego starszaka. W Lofi dostępne są dwie wersje zestawów: Edubox mini pozwala zbudować 2 podstawowe modele robotów, a Edubox zawiera elementy potrzebne do zbudowania aż 6 modeli.

Dla kogo? Z pomocą rodzica od 5/6 roku życia, samodzielnie pewnie raczej od 8.

Dlaczego? Bo samodzielne stworzenie robota to dopiero jest coś!edubox_mini

Edubox mini (cena: 449 zł; Lofi)

edubox_full

Edubox (cena: 649 zł; Lofi)

Wybraliście? Kupiliście? Dajcie znać! A może wciąż szukacie?

Przeczytaliście cały wpis? Naprawdę? Bo to jest bez wątpienia najdłuższy i najbardziej przekrojowy wpis na blogu! Nie muszę więc chyba wspominać, że trochę się nad nim napracowałabym i bardzo bym chciała w komentarzach poczytać czy podobają Wam się moje propozycje, czy coś z nich wybraliście, czy też wciąż potrzebujecie pomocy. Jeśli macie pytania odnośnie konkretnych zabawek to też postaram się na nie odpowiedzieć. Myślałam też nad stworzeniem podobnie przekrojowego wpisu o książkach dla dzieci – przydałby Wam się jeszcze przed Świętami?

Większość zawartych w tym wpisie linków to tak zwane linki afiliacyjne. Oznacza to, iż jeśli klikając na nie dokonacie zakupu otrzymam z tego tytułu prowizję. Nie zmieni to w żaden sposób ceny jaką Wy zapłacicie za zamówione produkty, a pokaże mi, że doceniacie moje rekomendacje. Będę Wam bardzo wdzięczna za korzystanie z tych linków.

Tagi: , , , , , ,

Kategoria: , , , , , , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

Test atrakcji z Katalogu Marzeń: degustacja win i warsztaty z sommelierem

Następny

Jaką grę kupić na prezent?

  • Roboty górą! Świetne, tylko ta cena…

    • Haniu, te roboty faktycznie tanie nie są, ale moim zdaniem to może być świetny prezent składkowy od całej rodziny, nie tylko na Święta.

  • Doświadczenie mi podpowiada, że taka ciastolina ucieszy nie tylko dzieciaki 😉 Z racji, że ma mamy do ogarnięcia raczej starsze dzieciaki, ale taką Wańkę Wstańkę u nas pod choinką znajdzie niespełna roczna córka znajomych. Dzięki za pomysł! Długo szukałam czegoś w tej cenie co by nie było zwykłą grzechotką.

    • Marta, rzeczywiście dorośli też chętnie się pobawią ciastoliną :) A Wańka Wstańka to rzeczywiście w tej kategorii cenowej jest wyjątkowo oryginalny i wyjątkowo duży prezent.

  • Podobają mi się te dinozaury paluszkowe. To może się u nas sprawdzić :) Nie znałam tego, a ciężko mnie zaskoczyć w tej tematyce 😀

    • Wiem, że ciężko Cię zaskoczyć w tej tematyce, więc tym bardziej się cieszę, że mi się udało :) Sekret polega na tym, że to coś ze sklepu ‘nie dla dzieci’ :)