Najlepsze prezenty na 4 urodziny

4 października 2016

Zanim zostałam mamą, jako specjalistka od prezentów uważałam, że najlepsze są te najbardziej oryginalne i niebanalne podarunki. Z tego typu prezentami związane jest jednak ryzyko: można przekombinować, zwłaszcza jeśli chodzi o prezenty dla dzieci. Prawda bowiem jest taka, że w przypadku niezbyt jeszcze dużych dzieci – czyli takich czterolatków – jest zestaw naprawdę sprawdzonych prezentów, które cieszą zawsze i wszędzie. I takie właśnie prezenty chciałabym Wam dziś pokazać.

4latki

Lektury obowiązkowe

Książka to jeden z najbardziej uniwersalnych prezentów i jeśli tylko znany Wam czterolatek nie ma totalnej awersji czytelniczej to sugeruję, aby wśród prezentów obowiązkowo znalazła się jakaś ciekawa lektura. Moja Ola – która niedawno skończyła właśnie cztery lata – czyta tyle, że od dawna książki ledwo mieszczą się na regale w jej pokoju, a i tak co miesiąc przynosimy z lokalnej biblioteki kolejną torbę ciekawych pozycji. Trzy książki, które zobaczycie poniżej to w tej chwili jej najbardziej ukochane tomy.

“Dzieci z Bullerbyn” nie muszę chyba nikomu przedstawiać, bo większość z nas czytała tę książkę w dzieciństwie. Napiszę więc tylko, iż to niesamowite, że ta książka nie zestarzała się odkąd sami byliśmy mali. Czytanie jej to wielka przyjemność i dla rodzica i dla dziecka, a to wyjątkowe wydanie z pięknymi ilustracjami jest idealne na prezent.

dzieci z bullerbyn

“Dzieci z Bullerbyn” Astrid Lindgren (cena: 54,29 zł; Ceneo)

Jeśli “Dzieci z Bullerbyn” wydają się lekturą zbyt długą czy zbyt dziewczęcą dla Waszego czterolatka to polecam opowieść “O wiadukcie kolejowym, który chciał zostać mostem nad rzeką”. Jest to książka zupełnie inna od większości znanych mi książek dla dzieci – ma nietypowy, dosyć duży format, większość stron ma ciemne, nieco przygnębiające ilustracje, na niektórych stronach jest tylko jedno zdanie, a na innych długi akapit. U nas długo czekała na swój czas (Ola dostała ją już jakiś rok temu), ale gdy pierwszy raz na spokojnie ją przeczytaliśmy to z miejsca stała się obowiązkową lekturą na dobranoc na co najmniej miesiąc. Od tego czasu chętnie do niej wracamy, a ponadto do naszych dywanowych zabaw dołączyła zabawa w wiadukt i most, więc sami widzicie jak duże wrażenie ta książka potrafi zrobić.

o_wiadukcie_kolejowym__ktory_chcial_zostac_mostem_nad_rzeka_IMAGE1_322661_11

“O wiadukcie kolejowym…” Tina Oziewicz (cena około 25 zł; Ceneo)

Ostatnia książkowa propozycja ma w sobie niewiele do czytania, ale za to mnóstwo do oglądania, wyszukiwania i odkrywania. “Rok w lesie” to pięknie wydana książka, w której na dwunastu kartach pokazane jest co dzieje się w lesie w każdym z dwunastu miesięcy. Do tego na początku są piękne i śmieszne opisy wszystkich leśnych stworzeń, a na końcu mała zabawa w labirynty. Niby tak niewiele, a radości z tego co niemiara, zwłaszcza dla dzieci, które interesują się przyrodą. Jeśli potrzebujecie zachęty do wyboru tej akurat pozycji to dodam, że stworzyła ją autorka współodpowiedzialna za książkę “Proszę mnie przytulić”, którą polecałam jako jedną z naszych ulubionych lektur na dobranoc; nawet Ola od razu poznała, że miś w lesie to ten sam miś, co przytulał inne zwierzaki.

i-rok-w-lesie-emilia-dziubak

“Rok w lesie” (cena około 25-30 zł; Ceneo)

Tablica dla przedszkolaka

Chociaż czterolatek – zwłaszcza po ostatnich zmianach w systemie edukacji – ma jeszcze sporo czasu zanim zacznie chodzić do szkoły, to wiele dzieci w tym wieku interesuje się szkołą i szkolnymi gadżetami. Ola wypytuje nas już do jakiej szkoły będzie chodzić, jak ta szkoła wygląda i bardzo lubi bawić się w szkołę ze swoją tablicą. Dlatego jeśli tylko budżet i warunki lokalowe na to pozwalają polecam sprezentowanie czterolatkowi prawdziwej, stojącej tablicy dwustronnej, na której z jednej strony może pisać kredą, a z drugiej przyczepiać magnesy, lub po zamontowaniu tam karki ćwiczyć rysowanie czy pisanie.

Tablica-duza-Graffiti-Janod_2 mamagama

Duża tablica kredowa i suchościeralna (cena: 339 zł; MamaGama)

Biorąc jednak pod uwagę przeciętną wielkość mieszkań w naszym kraju muszę Wam pokazać też tablicę w formie walizeczki, która daje prawie te same możliwości, a zajmuje jednak zdecydowanie mniej miejsca.

Magnetyczna-walizeczka-tablica-4w1-Janod--1401_5 mamagama

Tablica – walizka 4 w 1 (cena: 169 zł; MamaGama)

Must-have młodego artysty

Skoro już mowa o malowaniu, pisaniu i rysowaniu to wypada stwierdzić, że naprawdę dobre akcesoria plastyczne zawsze będą trafionym prezentem dla czterolatka. A po czym poznać naprawdę dobre akcesoria plastyczne? Po tym, że kredki nie łamią się po pierwszym użyciu, flamastry nie kończą życia po mocniejszym przyciśnięciu do kartki, a farby nie doprowadzają rodziców do białej gorączki. Takie właśnie rzeczy produkuje Faber-Castell – firma na pewno Wam znana, którą sama pamiętam jeszcze z własnego dzieciństwa, choć głównie z wystaw sklepowych. Od pewnego czasu mamy z Olą i Amelką przyjemność używać produktów tej marki i z ręką na sercu muszę Wam przyznać, że nie wiem, która z nas jest nimi bardziej zachwycona! Pewnie zastanawiacie się jakie produkty mamy i polecamy, prawda? Zacznijmy od tego, że jak widać na poniższych zdjęciach, w ofercie Faber-Castell znajdziecie wszelkie rodzaje akcesoriów plastycznych, więc dla każdego młodego artysty znajdzie się tam coś odpowiedniego.

Fountain pen Scribolino berry right

Paint box Connector 12 colours

Dla wielbicieli kredek, także tych młodszych niż 4-latki, polecam kredki świecowe o nietypowym kształcie w sześciu kolorach. Ten nietypowy kształt sprawia, że spośród dziesiątek kredek jakie przewinęły się przez nasz dom w ostatnich latach tylko te są jednocześnie na tyle przyjemnie miękkie w użyciu, że chce się nimi rysować i na tyle twarde, że nie łamią się, gdy dziecko mocniej je przyciśnie. Nawet Amelka, która ma niespełna 2 latka i siłę małego Herkulesa, nie zdołała ich złamać! Nietypowy kształt kredek pomaga też dziecku wykształcić prawidłowy sposób trzymania kredki (a później innych narzędzi pisarskich) i wspiera rozwój motoryki małej. Jeśli dodam do tego, że te kredki, choć pozbawione jakiejkolwiek ochronnej folii czy papierka, nie brudzą rąk to chyba zrozumiecie dlaczego teraz używamy tylko tych kredek, prawda?

6 Crayons finger

Kredki świecowe 6 kolorów (cena: 21,61 zł; Sklep Faber-Castell)

Przez długi czas bałam się dawać Oli flamastry, bo szybko kończyły swój żywot – wystarczyło jedno mocniejsze przyciśnięcie ich do kartki papieru i flamaster robił ‘kaput’. Trochę wbrew rozsądkowi zamówiłam zatem flamastry Connector, głównie dlatego, że mogłam się oprzeć ich pięknemu opakowaniu. Kto bowiem nie chciałby mieć tak uroczego autobusika wypełnionego wszystkimi kolorami tęczy? Aż wstyd się przyznać, że dopiero gdy Ola odpakowała ten prezent zorientowałam się jak wszechstronny jest to zestaw. Oczywiście flamastry mogą służyć do pisania i rysowania i sprawdzają się w tych rolach znakomicie. Ponownie, nawet nasz mały niszczyciel czyli Amelka, używał ich do pierwszych prób rysowania koła bez ofiar w ludziach i sprzęcie. Ludzie może zostali trochę pokolorowani przy okazji, ale to tylko pozwoliło mi przetestować jak łatwo zmyć te flamastry z rąk przy pomocy zwykłej wody z mydłem czy chusteczki nawilżanej. Niesamowite jednak było to, jak do flamastrów podeszła Ola, która zanim jeszcze sprawdziła czy i jak piszą, zaczęła łączyć je ze sobą w różnego rodzaju konstrukcje i z dumą pokazywać nam rezultaty swojej pracy. Gdy udało jej się wszystkie 33 flamastry połączyć w jedną dużą kolorową harmonijkę była po prostu przeszczęśliwa! A ja, przyznaję się szczerze, gdy Ola śpi sama chętnie używam tych flamastrów do kolorowanek dla dorosłych albo pisania eleganckich dedykacji.

Fibre-tip pen CONNECTOR Truck

Flamastry Connector Faber-Castell 33 szt. (cena: 69,99 zł; Sklep Faber-Castell)

Fibre-tip pen CONNECTOR Truck

Farby to w wielu domach dobro reglamentowane, bo zakres zniszczeń jakich małe dziecko jest w stanie dokonać, gdy na krótką chwilę zostanie samo z farbami jest przeogromny. U nas jest podobnie, ale jednocześnie wiem jak bardzo Ola uwielbia malować farbami (z przedszkola prawie codziennie wraca pomazana) i brudzić sobie ręce, więc postanowiłam podarować jej farby do malowania palcami. Oczywiście miałam obawy jak to się skończy, ale szybko okazały się one zupełnie nieuzasadnione. Czterolatek to już na ogół na tyle rozgarnięte dziecko, że wie po czym należy, a po czym nie należy malować. Z drugiej zaś strony farby te są na tyle łatwo zmywalne z rąk (znów używałyśmy chusteczek nawilżanych albo wody z mydłem), że nie boję się, gdy Ola ich używa. Radość dziecka i ochrona nerwów rodzica – czego można więcej chcieć?

farby_do_malowania_palcami

Farby do malowania palcami (cena: 21,20 zł; Sklep Faber-Castell)

Nożyczki to jeden z ukochanych gadżetów Oli. Dopóki nie zostałam mamą przedszkola naprawdę nie zdawałam sobie sprawy z tego jak bardzo dzieci lubią ciąć i wycinać różne rzeczy. Mamy oczywiście w domu kilka par dziecięcych nożyczek, ale gdy zobaczyłam te wyjątkowe nożyczki dla przedszkolaków po prostu nie mogłam się im oprzeć. Oprócz tego, że są one bezpieczne dla dzieci i wspomagają umiejętności motoryczne mają też tę wielką zaletę, że nadają się i dla dzieci praworęcznych i leworęcznych. Dla nas to teraz szczególnie ważne, bo zanosi się na to, iż Amelka będzie leworęczna. A do tego ten kolor! Aż chce się ciąć i ciąć i ciąć…

Pre-school scissors

Nożyczki dla dzieci w wieku przedszkolnym (cena: 22,69 zł; Sklep Faber-Castell)

Klocki Lego dla każdego

Znacie dziecko, które nie lubi klocków Lego? Naprawdę znacie takie dziecko? Bo ja chyba nie znam. Moim jedynym problemem w przypadku Lego i czterolatków był fakt, że na Duplo czterolatki są już trochę za duże, a na prawdziwe, dorosłe Lego wydawały mi się za małe. Okazało się jednak, że nowa seria Lego Juniors stworzona została specjalnie dla czterolatków! Tak naprawdę to dla dzieci od 4 do 7 roku życia, ale to oznacza, że najlepiej podarować je właśnie na 4 urodziny. W tej serii znajdziecie dużo różnych zestawów, oczywiście tradycyjnie różowych dla dziewczynek i czerwonych dla chłopców. Trochę sprzeciwiając się temu podziałowi wybrałam dla Oli czerwoną walizeczkę z motywem straży pożarnej, bo trwa u nas aktualnie faza na Strażaka Sama i nawet na placu zabaw Ola bawi się w gaszenie pożarów.

lego juniors

Lego Juniors Walizeczka straż pożarna (cena około 80 zł; Ceneo)

Niezbędnik małych ciekawskich

Oprócz fazy na Strażaka Sama mamy też nieustającą wręcz fazę fascynacji anatomią człowieka. To typowe dla czterolatków dlatego w dzisiejszym zestawieniu prezentów nie mogło zabraknąć zabawek edukacyjnych, które odpowiadają na te potrzeby. Puzzle anatomia człowieka to był jeden z najlepszych prezentów jakie Ola dostała na 4 urodziny – od tego czasu są w użytku prawie codziennie i nie zliczę już ile razy odpowiadałam na pytania o jelita czy inne części ciała. Dzięki tym puzzlom Ola nauczyła się jak wygląda mózg i do czego służy, zrozumiała jakim cudem serce pompuje krew dla całego organizmu, a także przekonała się w jakich częściach ciała mamy kości, a w jakich ich nie mamy. Jak na razie taka bardzo uproszczona wersja modelu anatomicznego oraz nasza własna wiedza o anatomii zupełnie jej wystarczają, ale obawiam się, że to się kiedyś zmieni i …

i-puzzle-anatomia-czlowieka-kreatywna-ukladanka-dla-dzieci ceneo

Puzzle anatomia człowieka (cena około 50 zł; Ceneo)

… wtedy przyjdzie czas na układankę magnetyczną ciało człowieka od marki Janod. Oprócz tego, że zawiera ona dużo bardziej szczegółowe puzzle to ma też karty podpowiedzi dla rodziców z nazwami wszystkich występujących  na puzzlach elementów (nareszcie także w języku polskim!). Na pewno będzie nam to potrzebne, bo ani ja ani Pan M. nie umiemy z pamięci nazwać wszystkich kości w naszym ciele czy rozróżnić poszczególnych naczyń krwionośnych.

pol_pl_Ukladanka-magnetyczna-Cialo-czlowieka-9395_1 coocoo

Układanka magnetyczna ciało człowieka (cena: 149 zł; Coocoo)

Zagadki na każdą okazję

Dzieci uwielbiają zagadki. A rodzice uwielbiają rzeczy, które są niewielkie, łatwe do spakowania i angażują dzieci na długi czas. Dlatego zagadki CzuCzu to faworyt i dzieci i rodziców. Każdy zestaw zawiera 150 pytań odpowiednie dla danej grupy wiekowej, ale kreatywny rodzic wyciągnie z niego jeszcze więcej. My w żadną podróż nie ruszamy bez co najmniej jednego zestawu zagadek, a Ola często prosi też, żeby ‘pozagadywać’ ją w domu, a to chyba jest najlepsza rekomendacja.

zagadki czu-czu

Zagadki CzuCzu różne kategorie wiekowe (cena: 19,90 zł; MamaGama)

Piłka, którą każdy chce złapać

Wiecie czym jest piłka-zmyłka? To piłka, która ma przesunięty środek ciężkości, więc tocząc się niespodziewanie zmienia kierunek i dlatego tak trudną ją złapać. Dzieciaki uwielbiają takie niesamowite zwroty akcji, więc tam gdzie jest piłka-zmyłka jest zawsze mnóstwo zabawy. To nie jest prezent duży, ani drogi, więc sprawdzi się naprawdę w każdej sytuacji, także gdy zupełnie nie wiemy co lubi jakiś czterolatek.

i-epee-pilka-zmylka-ep01930 ceneo

Epee Piłka-zmyłka (cena około 20 zł; Ceneo)

I to już koniec. Z tych kilkunastu propozycji każdy z Was powinien być w stanie wybrać coś odpowiedniego i pod względem charakteru Waszego czterolatka i budżetu jakim dysponujecie. Jeśli w komentarzach podzielicie się swoimi wyborami będzie mi oczywiście bardzo miło, choć tak naprawdę recenzentami tego wpisu powinny być czterolatki. Tylko one chyba jeszcze nie czytają blogów, prawda?

Linki zawarte w tym wpisie to tak zwane linki afiliacyjne. Oznacza to, iż jeśli klikając na nie dokonacie zakupu otrzymam z tego tytułu prowizję. Nie zmieni to w żaden sposób ceny jaką Wy zapłacicie za zamówione produkty, a pokaże mi, że doceniacie moje rekomendacje. Będę Wam bardzo wdzięczna za korzystanie z tych linków.

Wpis jest częściowo wynikiem współpracy z marką Faber-Castell, jednak wszystkie opinie w nim zawarte są wyłącznie moje lub członków mojej rodziny.

Tagi: , , ,

Kategoria: , , , , , , , ,

Blog jest po przeprowadzce,

więc jeśli zauważysz jakieś błędy, których nie wychwyciłam, napisz proszę do mnie :)

kontakt@prezentujeprezenty.pl

Poprzedni

7 prezentów dla kierowców

Następny

13 prezentów na Dzień Nauczyciela

  • Czu czu uwielbiamy :)

    • Bo Czu czu jest super! Nie tylko ich zagadki zresztą, mamy też ich puzzle i też są ekstra.

  • Pisaków na pewno nie kupię swoim dzieicom… kupię sobie 😀 Ciesze się, że trafiłam na ten wpis :)

    • Magdalena, też się cieszę, że tu trafiłaś i zapraszam na dłużej. A co do pisaków to wcale Ci się nie dziwię – są boskie, więc każdy miłośnik pisania chciałby je mieć tylko dla siebie!

      • Już przeleciałam wszystkie wpisy i na pewno zostanę :)

        PS. Wydaje mi się, że siedziałyśmy obok siebie na warsztacie na BCP 😉

        • Wszystkie? To chyba nie spałaś w nocy 😉 Bardzo się cieszę, że zostaniesz na dłużej, a jeśli siedziałyśmy obok siebie na BCP to tym bardziej mi miło!

  • Pomimo, że ja 4 lata skończyłam dawno temu to produktami faber-castell jestem zachwycona. Super, że tutaj wróciłaś Asiu! :)

    • Marta, dzięki za taki miły komentarz – mam nadzieję, że teraz będzie tu więcej wpisów. A produkty faber-castell to za kilka lat będziesz mogła kupować i dla siebie i dla dziecka 😉 ps. Czytam każdy Twój wpis i bardzo się cieszę! Tylko na komentowanie już mi czasu nie starcza :(